Ukryta kamera w przedszkolu? Czemu nie! Startuje projekt ”’Małe Orły”
Ukryta kamera w przedszkolu? Czemu nie! Nie od dziś wiadomo, że dzieci mają wyjątkowe spojrzenie na świat. Ich wypowiedzi na różne tematy zaskakują nas dorosłych, często wywołują uśmiech, czasem skłaniają do refleksji.

Szacowany czas czytania: 02:28
Dziś (1.06.) w Dniu Dziecka oficjalnie startuje projekt „Małe Orły” dzięki któremu będziemy mogli dowiedzieć jak świat widzą dzieci z Przedszkola numer 17 w Rybniku. Mówi jeden z inicjatorów projektu:
Łukasz Tomczuk: Generalnie wypowiedzi dzieci są na tyle ciekawe i mądre, że wydaje nam się, że nie powinny być zamykane w czterech ścianach przedszkola. Są w stanie dostarczyć rozrywki i humoru, które są w stanie poprawić nasz nastrój i zależało nam na tym, żeby uchwycić to wszystko w sposób naturalny ze swobodą wypowiedzi dzieci. Przeglądając YouTube brakowało tej naturalności, spotykaliśmy się ze scenariuszami, a nam zależy na tej swobodzie wypowiedzi dzieci, uchwyceniu tego i przedstawieniu szerszej publiczności.

Dzieci podkreślmy, nie wiedzą, że są nagrywane. Wszystko – oczywiście za zgodą rodziców – rejestruje ukryta kamera.
Mówi wychowawca grupy Smerfy w której realizowany jest projekt Małe Orły:
Kamila Sulska: Nie, dzieci nie wiedzą, stąd cała naturalność i spontaniczność ich wypowiedzi. Moim jedynym zadaniem jest ewentualne poprowadzenie rozmowy w taki sposób, żeby większa część dzieci dołączyła się do rozmowy, a dyskusja toczy się własnym życiem i tworzą się wspaniałe dialogi. Jest taki stereotyp, że dzieci i ryby głosu nie mają, a my chcemy pokazać, że jest wręcz przeciwnie, dzieci są ważne, a to co mówią jest cenne i mądre. Dzieci wypowiadają się w sposób elokwentny, na sprawy o których czasem my dorośli nie mamy pojęcia, że potrafią się wypowiedzieć. To właśnie udało nam się wychwycić.

W jaki sposób są rejestrowane wypowiedzi dzieci?
Kamila Sulska: Dzieci są nagrywane z takiej ukrytej kamery, jest ona mało widoczna i jest ozdobiona w taki sposób, że wygląda jako dodatek do ubrania, więc dzieci zachowują całą swoją naturalność. Oczywiście liczymy się z tym, że koniec końców zobaczą siebie gdzieś na filmiku, ale wydaje mi się, że dzieci z mojej grupy są same w sobie na tyle dziecięce i niewinne, że nie zmieni to ich podejścia, że pozostaniemy w tej całej naturalności i spontaniczności w tych dziecięcych wypowiedziach.
A dziś (01.06.) w pierwszym premierowy filmie przedszkolaki przeganiają koronawirusa:
W kolejnych poruszane mają być inne tematy, których autorami będą same dzieci.
Czytaj także: