Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Strażacy mieli pełne ręce roboty. Groźne pożary w Rybniku i Jejkowicach

To był intensywny początek majówki dla strażaków. Miały miejsce groźne pożary w Rybniku i w Jejkowicach. Płonęły domy.

Jastrzębskie Manewry Ratownicze
fot. ARC Radio 90

Szacowany czas czytania: 01:06

Pożary w Rybniku i Jejkowicach

Pierwsze zgłoszenie o pożarze w budynku jednorodzinnym przy ulicy Koralowej, strażacy z Rybnika otrzymali około godziny 15.

Do pożaru doszło w kuchni na parterze prawdopodobnie w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej. Mieszkaniec sam opuścił budynek przed naszym przybyciem. Straty wstępnie oszacowaliśmy na 50 tysięcy złotych, uratowane mienie zaś na 600 tysięcy

– mówi asp. Wojciech Kasperzec, rzecznik PSP w Rybniku. Na miejscu zdarzenia pracowało 18 strażaków, 4 zastępy.

Trzy godziny później nadeszło kolejne zgłoszenie o pożarze w domu – tym razem na terenie posesji przy ulicy Prusa w Jejkowicach. Tym razem do pożaru doszło na poddaszu nieużytkowym, prawdopodobnie w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej. Straty wyniosły 50 tysięcy zł, uratowane mienie o wartości ok. 200 tysięcy zł.

1 maja strażacy wzywani byli także na ulicę Wiślaną, gdzie palił się gaz w wyniku uszkodzenia przewodu łączącego butlę z palnikiem. Na miejscu były dwa zastępy strażaków. I na koniec dnia mundurowi jechali jeszcze do Czerwionki-Leszczyn, na ulicy Gliwickiej doszczętnie spłonął opel insignia. Straty to 40 tysięcy złotych.  Tam miejsce miało prawdopdoobnie zwarcie w instalacji elektrycznej.

Czytaj także:

REKLAMA