Sytuacja w Rafako. Langer: „To bardzo smutny widok”. Pracownicy gotowi wrócić do zakładu
W porannej rozmowie w Radio 90 Arkadiusz Żabka rozmawiał z Markiem Langerem przewodniczącym związków zawodowych w RAFAKO nie tylko o obietnicach rządu i nadziejach na odbudowę zakładu, ale także o aktualnej sytuacji byłych pracowników.

Szacowany czas czytania: 02:13
Co dalej z Rafako. Pracownicy – jaki będzie ich los?
Z końcem grudnia ubiegłego roku największy raciborski zakład ogłosił upadłość. Około 670 pracowników RAFAKO zostało zwolnionych. Na miejscu pracuje zaledwie 30 osób. Reszta podobnie jak poranny gość Radia 90 pracę straciło:
Marek Langer: Część osób na pewno znalazła pracę i jest już w nowych zakładach. Część, podobnie jak ja, jeszcze nie pracuje i ciągle czeka, mając nadzieję, że wydarzy się coś pozytywnego. Nie chcieliśmy po prostu zostawić tego zakładu w ten sposób. Nie chcieliśmy się też wiązać z nowym pracodawcą po to, żeby zwyczajnie, jak to zawsze powtarzam, nie było głupio później odchodzić.
Radio 90: Największy zakład w Raciborzu dzisiaj jest niemalże pusty. Wiatr hula po halach.
Marek Langer: Mniej więcej właśnie tak, jak pan mówi. To jest bardzo smutny widok. Wie pan, bo ja ciągle mam przed oczyma ten zakład, kiedy on tętnił życiem, kiedy tam produkcja schodziła tonami, tysiącami ton. Nie możemy patrzeć na to, jak się marnuje tego typu potencjał.

Blisko pół tysiąca zwolnionych pracowników podpisało oświadczenia, że w przypadku odbudowy RAFAKO wróci do zakładu:
Marek Langer: Wiele jest takich osób jak ja, które też nie potrafią przejść obojętnie. Dlatego ciągle próbujemy walczyć o ten zakład. Nawet kiedy już nas zwolniono z tej pracy, to my jednak nie chcemy tego zakładu poddać.
Radio 90: Część znalazła pracę, część cały czas, tak jak pan z nadzieją nie podejmuje nowej pracy, licząc na nowe otwarcie.
Marek Langer: Tak, są osoby, które nie chcą odpuścić. Wiele osób, tych, które poszły do pracy, one też nie chciały odpuścić. One zostały w pewien sposób przez życie zmuszone do podjęcia nowej pracy. Ale przecież zostało złożonych 479 oświadczeń przez pracowników, którzy powiedzieli jedno, jeżeli będzie się reaktywować Rafako, jeżeli ono będzie wracać do życia, zadzwońcie do nas, bo nie wykluczone, że my będziemy chcieli wrócić.
A cała poranna rozmowa Arkadiusza Żabki z Markiem Langerem przewodniczącym związków zawodowych w raciborskim RAFAKO do zobaczenia TUTAJ.
Czytaj także:
- Pomoc dla Rafako i Rafametu. Premier ogłosił decyzję. Miliony złotych z Agencji Rozwoju Przemysłu
- Rząd zapowiada inwestycje w Rafako. Były kotły, będzie broń?