Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

„…szerzy się ta przeklęta zaraza…” – LARP w Czyżowicach

Facebook Twitter

"Postanowiłem ściągnąć do siebie całą rodzinę, jak zresztą większość pracowników miasteczka. Niestety nikt do dzisiaj nie przybył, a w mieście zaczęła się panika. Nad zamętem zapanowała wreszcie jedna osoba..." Czy amerykańscy marines poradzą sobie z apatycznym wrogiem? Tak naprawdę wciąż nie wiadomo, z jak liczną grupą będą się musieli zmierzyć!

LARP, czyli live action role-playing to nic innego, jak gra fabularna rozgrywana na żywo, często określana zwyczajnie mianem gry terenowej. Istnieje wiele jej odmian, przygotowywane są przeróżne scenariusze, uczestnicy takich imprez przebierają się w stroje wymagające często długich przygotowań, improwizują bitwy i potyczki, a przede wszystkim naprawdę świetnie się bawią!

Nie taki zombie straszny…? Czytaj więcej!

Zombie LARP jest jedną z rzadziej rozgrywanych wersji, ale właśnie ta odmiana gry obowiązywać będzie podczas imprezy zorganizowanej w ten weekend w Czyżowicach. Jak mówi Wojciech Banaś, jeden z organizatorów przedsięwzięcia, „to będzie pierwszy LARP w południowej Polsce, w którym pojawią się zombie”:

Zombie LARP to świetna okazja, by razem z innymi pasjonatami gier, przenieść się w niezwykłą rzeczywistość. Na stronie organizatora LARP w Czyżowicach, do udziału z imprezie zgłosiło się prawie 200 osób! Wcielą się w role umarlaków, amerykańskich marines i mieszkańców miasteczka. A cała zabawa będzie się odbywać zgodnie z ustalonym wcześniej scenariuszem…

„Z dziennika zastępcy szeryfa miasteczka Hauston, Sir Drake’a Pierre’a, wybranego przez samego Franka „Szeryfa” Dietricha, człowieka, dzięki któremu jeszcze wszyscy żyjemy:

Nazywam się Drake Pierre, a dziennik ten piszę dla przyszłych pokoleń, by w razie mojej śmierci wiedzieli co tutaj się stało. Nie umiejąc sobie poradzić z emocjami w mojej głowie, a nie mogąc nikomu ufać, napiszę tutaj o wszystkim, co się wokoło mnie dzieje. Będę szczery, bo nie mam nic do ukrycia, a i tak prędzej czy później wszystkich czeka nas ten sam koniec… śmierć. Póki jednak żyjemy przybliżę wam jak to się stało, że żyjąc w XXI wieku rządzi nami szeryf, a walutą stały się pociski.

Gdy usłyszałem o zarazie pracowałem w kopalni złota na północy kraju, takie pustkowie, gdzie w promieniu kilku tysięcy mil nie ma żywego ducha, poza bazą wojskową, której dowództwo odmówiło nam pomocy – ale o tym innym razem. Jak zdążyłem nadmienić, pracowałem na zadupiu, gdy dotarła do nas informacja, że szerzy się ta przeklęta zaraza. Postanowiłem ściągnąć do siebie całą rodzinę, jak zresztą większość pracowników miasteczka. Niestety nikt do dzisiaj nie przybył, a w mieście zaczęła się panika. Nad zamętem zapanowała wreszcie jedna osoba – Frank „Szeryf” Dietrich – pochodzący z Teksasu, niezwykły, charyzmatyczny przywódca. Stworzył on w tym całym burdelu mały azyl dla nas wszystkich i dla tych, którzy przybywają jeszcze żywi.

Co do „zimnych”, coraz częściej przybywają do miasteczka. Mało tego – niektórzy mieszkańcy twierdzą, że wśród nich widzieli członków własnych rodzin!

Jakby tego było mało w okolicznych lasach widziane są małe grupy żołnierzy wrogo nastawionych do wszystkiego, co żywe. Ciekawe, po co się tutaj szwendają, skoro w naszym mieście i tak nie są mile widziani…”

Czytaj cały wstęp do scenariusza! Kliknij!

Wojciech Banaś opowiedział nam w skrócie o rzeczywistości, w jaką przeniosą się uczestnicy gry:

Uczestnicy odgrywają swoje role z zaangażowaniem, nie brakuje również wielu zaskakujących sytuacji! Poza tym jednak imprezy tego typu są ściśle powiązane z tematyką, której dotyczą. Zombie LARP, który odbędzie się w Czyżowicach, powinien odbić się szerokim echem w środowisku graczy. Natomiast podczas gry będzie można wykorzystywać broń ASG, jednak nie będzie to typowa strzelanina z dostępem do nieograniczonej ilości amunicji:

Sobotnia impreza w Czyżowicach (przy ul. Wodzisławskiej) rozpocznie się już o godzinie 10.00. Uczestnicy będą przygotowywali teren, stroje, szczegóły zabawy. Jej właściwa część zaplanowana jest natomiast na godzinę 16.00. Wtedy to dojdzie do „krwawych” starć pomiędzy żywymi i umarlakami. A w niedzielę (30.09.) – powtórka! Dobrej zabawy nigdy dość: jak czytamy na fanpage Zombie LARP – „niedziela 12:00-16:00 – gra główna, potem strzelanka dla chętnych i pewnie jakaś imprezka”.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj