StartW Radiu 90

Szlachetna Paczka – pomaganie, które wciąga bez końca

W skrócie – na czym to wszystko polega? Najpierw specjalnie przeszkoleni wolontariusze docierają do potrzebujących rodzin. Przygotowują opisy ich potrzeb, spisują, czego im brakuje, czego koniecznie potrzebują. Opisy trafiają do bazy, która zostaje udostępniona w internecie. Każda osoba, która chce pomóc, wybiera rodzinę, dla której przygotuje paczkę. Ma na to około trzy tygodnie. Pod koniec drugiego tygodnia grudnia organizowany jest finał – wtedy paczki trafiają do magazynu, a kolejnego dnia są rozwożone do rodzin. W tym roku Monika Turoń spędziła finał Szlachetnej Paczki w wodzisławskim magazynie, a kolejnego dnia towarzyszyła wolontariuszom w czasie dostarczania paczek do rodzin.

Na początek wolontariuszka i darczyńca zarazem – Ania Gogółka:

Paweł Sobik, koordynator projektu i wolontariusz Szlachetnej Paczki:

A w magazynie…

Monika Sobik o nałogowym pomaganiu :)

Prezenty to nie tylko pomoc finansowa:

Finał Szlachetnej Paczki to ogromne emocje dla wszystkich, którzy biorą w niej udział:

14 złotych na miesiąc? Są rodziny, dla których to pieniądze, jakie muszą wystarczyć na cały miesiąc. Ta kwota zainspirowała nas do przeprowadzenia sondy – posłuchajcie, jak zmienia się perspektywa…

Rodzinne pomaganie. W tym roku Monice i Kamilowi urodził się synek – Szymon. Zdecydowali, że zamiast prezentów dla siebie, przygotują coś dla tych, którzy potrzebują często najbardziej podstawowych rzeczy…

Wolontariusz Michał o swojej „przygodzie” ze Szlachetną Paczką…

Wolontariusz Michał opowiedział nam o jednej z niezwykłych chwil, jaką przeżył dzięki Szlachetnej Paczce. To moment z wręczania paczek…

Patryk jest jednym z kibiców Odry Wodzisław…

Szymon, Bartek, Grzegorz – strażacy. Pomaganie mają we krwi, nie mogło więc zabraknąć ich także w czasie finału Szlachetnej Paczki. Przez cały dzień dzielnie wnosili paczki…

Martyna przygotowała razem ze swoimi współpracownikami paczki dla dzieci z wielu rodzin:

Kamil i Adrian to darczyńcy – kibice Odry Wodzisław. Podkreślają, że pomagać lubią nie tylko od święta…

Asia, Janusz i Bartek – w jednym czasie pomyśleli o tym samym – żeby włączyć się w pomaganie!

Adam i Jaś – wolontariusze o byciu SuperW:

Rodzina spodziewała się pięciu paczek – po jednej dla każdej osoby – czwórki dzieci i mamy. Darczyńcy okazali się czternaście razy hojniesi i przygotowali tyle prezentów, że powstało z nich prawie 70 paczek – nie licząc węgla na opał… O pomocy tej właśnie rodzinie zdecydowała Barbara Adamczyk:

Czas rozpakować paczki – to zawsze ogromne wrażenia i wzruszenia…

Warunki mieszkaniowe Jadwigi są bardzo złe. Razem ze swoją córką doświadczają wielkiej biedy. Posłuchaj relację z wręczenia paczek:

A to bracia, którzy z pewnością na długo zapamiętają wizytę wolontariuszy w swoim domu!

Potrzebujący, którzy trafiają do bazy Szlachetnej Paczki to najczęściej osoby mocno poszkodowane przez los. Życie ciężko ich doświadcza – zmienia się na skutek śmierci bliskich, utraty pracy lub zdrowia. Do tej ostatniej grupy należą kolejni potrzebujący…

Materiał przygotowała Monika Turoń.

Zostaw komentarz