Listy gończe, nakaz doprowadzenia – to wisiało nad poszukiwanym. Wreszcie wpadł w Żorach
Zatrzymany po latach ukrywania się. W ręce żorskich policjantów wpadł 45-latek z powiatu pszczyńskiego.
REKLAMA
Zatrzymany po latach ukrywania się. W ręce żorskich policjantów wpadł 45-latek z powiatu pszczyńskiego.
Szczęśliwy finał sprawy kradzieży roweru rehabilitacyjnego w Wodzisławiu Śląskim. 36-letni mieszkaniec miasta ukradł pojazd, z którego korzystał 91-letni senior. Dzięki szybkiej i skutecznej pracy policjantów, rower wrócił do właściciela w nienaruszonym stanie.
Kierujący fordem nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu prowadzącej volvo i doprowadził do kolizji. 72-letni obywatel Czech został ukarany za to mandatem. Zaraz potem mundurowi odstawili go do aresztu, gdyż był poszukiwany przez białostocki sąd listem gończym za oszustwa podatkowe.
Były wiceminister, senator i poseł naszej ziemi Adam G. będzie odpowiadał przed sądem z wolnej stopy. Wyszedł z aresztu.
To nie był incydent, ta sytuacja musiała trwać długo. Przerażające jest to, że dotyczyła bezbronnego, małoletniego dziecka. Ignacy ma zaledwie 4 latka.
Co najmniej trzy najbliższe miesiące będzie przebywał w tymczasowym areszcie 39-latek, który usiłował napaść na placówkę bankową. Kilka godzin później napastnik wpadł w ręce pszczyńskich policjantów. Teraz grozi mu do 15 lat więzienia.
Policyjny dozór za groźby z użyciem broni. Do zdarzenia, o którym informują dziś policjanci, doszło w niedzielę (10.12.) w Jastrzębiu-Zdroju.
Najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie 41-letni mieszkaniec Jastrzębia-Zdroju, który w minioną niedzielę postawił na nogi wszystkie służby ratunkowe w mieście. Mężczyzna groził wielokrotnie swojej siostrze pozbawieniem życia. Groził też, że zdetonuje w zajmowanym przez nią budynku mieszkalnym ładunki wybuchowe. Teraz jastrzębianin odpowie za fałszywe zawiadomienie o zagrożeniu oraz groźby wobec siostry.
Jastrzębscy mundurowi zatrzymali mężczyznę poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania. Był poszukiwany przez niemiecki wymiar sprawiedliwości za posiadanie środków zabronionych.
Tymczasowy areszt dla 26-latka, który w miniony weekend śmiertelnie ugodził nożem nastolatka. Do zdarzenia doszło w Wodzisławiu Śląskim. Czy to było zabójstwo czy samoobrona?
Zarzuty nękania matki i kierowania wobec niej gróźb usłyszał 29-letni jastrzębianin. Jak informuje policja, po mieszkaniu chodził z nożem w ręku. Od września wszczynał awantury matce i partnerce. Mężczyzna trafił do tymczasowego aresztu, a przestępstwa, których się dopuścił, grozi mu do 12 lat więzienia.
Miarka się przebrała i jastrzębianin trafił do aresztu. 25-latek od czerwca popełnił kilka przestępstw, okradł m.in. siłownię, szkołę czy przyczepę kempingową.