Zamiast do wakacyjnego hotelu trafił za kratki. Straż graniczna w akcji
Zamiast do wakacyjnego hotelu trafił za kratki. 9 miesięcy pozbawienia wolności grozi mężczyźnie za oszustwa podatkowe.
REKLAMA
Zamiast do wakacyjnego hotelu trafił za kratki. 9 miesięcy pozbawienia wolności grozi mężczyźnie za oszustwa podatkowe.
Ze względu na bardzo napiętą sytuację geopolityczną na Bliskim Wschodzie, w niedzielę 1 marca br. z lotniska w Pyrzowicach odwołano sześć lotów.
Kolejna ewakuacja lotniska w Pyrzowicach. Wczoraj po południu ktoś zostawił walizkę bez nadzoru.
Bagaż bez opieki, cudzoziemcy bez dokumentów, do tego podróżny z amunicją w kieszeni. Tak wygląda raport Straży Granicznej na lotnisku w Pyrzowicach z minionej doby.
Opóźnione loty, 350 osób ewakuowanych. Teraz ku przestrodze informacja z Pyrzowic, o tym, że warto pilnować walizek.
500 złotych mandatu otrzymał mężczyzna, który na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach, "zażartował", że w jego bagażu znajduje się dynamit. Jego słowa zostały potraktowane poważnie - podjęto interwencję, a decyzją kapitana, nie pozwolono mu wsiąść na pokład samolotu do Eindhoven, dokąd chciał lecieć.
To był pracowity świąteczny weekend dla stróżów prawa i porządku na lotnisku w Pyrzowicach. W tym czasie Straży Granicznej udało się zatrzymać trzech podróżnych, którzy byli poszukiwani przez wymiar sprawiedliwości listami gończymi.
Kolejny żartowniś nie poleciał na wakacje. Mężczyzna, który chciał lecieć do Marsa Alam w Egipcie, stwierdził na lotnisku w Pyrzowicach, że wiezie dynamit w bagażu.
Awantura na lotnisku w Pyrzowicach przed wylotem do Splitu, o interwencji pisze w swoim raporcie z minionego weekendu Straż Graniczna z komendy w Raciborzu.
Wczoraj (24.08) na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach podróżny, mieszkaniec powiatu krakowskiego oświadczył, że w bagażu rejestrowanym ma broń.
Funkcjonariusze Placówki SG w Katowicach-Pyrzowicach nie zezwolili na wyjazd za granicę pięciu osobom.
43 kg pseudoefedryny znalezione w lotniczych przesyłkach w Pyrzowicach. Wszystko działo się w lutym, ale dopiero teraz mundurowi informują o sprawie.