Jastrzębie-Zdrój: Ucieczka przed policją na motorowerze
Policyjny pościg za kierującym motocyklem. W poniedziałek (6.07) przed godziną 6.00 rano na alei Piłsudskiego w Jastrzębiu-Zdroju policja chciała zatrzymać motorowerzystę.
REKLAMA
Policyjny pościg za kierującym motocyklem. W poniedziałek (6.07) przed godziną 6.00 rano na alei Piłsudskiego w Jastrzębiu-Zdroju policja chciała zatrzymać motorowerzystę.
W poniedziałek 11 maja ścigali kierowcę, teraz proszą świadków o kontakt. Powracamy w wiadomościach do pościgu ulicami Wodzisławia Śląskiego i Radlina.
Był pod wpływem narkotyków i nie zatrzymał się do policyjnej kontroli. Policyjny pościg rozpoczął się dziś (11.05) przed południem w Wodzisławiu Śląskim na ulicy Kominka.
Dziś, 9 lutego, podczas statycznej kontroli prędkości na ul. Katowickiej w Ustroniu policjanci dali sygnał do zatrzymania kierowcy hyundaia, który przekroczył dozwoloną prędkość o 11 km/h. Mężczyzna zignorował polecenia funkcjonariuszy i rozpoczął ucieczkę.
Brak włączonych świateł mijania - pomimo panującego już wtedy mroku był powodem, dla którego żorscy policjanci zdecydowali się zatrzymać do kontroli 36-letniego kierowcę volkswagena. Mężczyzna kontroli nie chciał się jednak poddać. Nie zatrzymał się do niej, porzucił auto i próbował uciec. Ostatecznie i tak znalazł się jednak w rękach mundurowych.
Pościg ulicami Żor zakończony zatrzymaniem poszukiwanego mężczyzny w wieku 46 lat. Miał on na swoim koncie przestępstwa narkotykowe.
Jest finał kwietniowego pościgu policjantów z autostradowego komisariatu za kierowcą hondy. Mundurowi na A1 zauważyli hondę, której kierujący nie sygnalizował zmiany pasa ruchu oraz nie miał zapiętych pasów.
Dzielnicowi po krótkim pościgu zatrzymali motorowerzystę, który zignorował sygnały mundurowych do zatrzymania pojazdu i podjął ucieczkę przed nimi. Szybko wyszło na jaw, dlaczego kierowca zaczął uciekać.
Choć był na zaplanowanej przerwie, czujność nie zawiodła oficera prasowego Komendy Miejskiej Policji w Żorach. Policjant w jednym ze sklepów przy ulicy Wodzisławskiej zauważył mężczyznę wybiegającego z placówki handlowej w pośpiechu. Jak się okazało — nie bez powodu...
To 26-latek z Wodzisławia, wcześniej karany za posiadanie narkotyków. Usłyszał 3 zarzuty, po tym jak w piątek (9.05) uciekał przed policją i doprowadził do groźnego wypadku.
Jastrzębscy policjanci zatrzymali 14-latka na motocyklu crossowym. Pojazd nie był zarejestrowany. Nastolatek, wjeżdżając w pola uprawne, myślał, że zgubi mundurowych. Za swoje zachowanie będzie odpowiadał przed sądem rodzinnym.
Nawet kilkadziesiąt samochodów mogło zostać zniszczonych po szaleńczym rajdzie busa przez Wodzisław Śląski. Dzisiaj (4.05) po godzinie 13.00 jadący od strony Kokoszyc samochód z olbrzymią prędkością przemieszczał się w stronę centrum miasta. Nie omijał znaków ani poprzedzających go pojazdów.