Ciąg dalszy sprawy incydentu po meczu
Jest kara za incydent po meczu GKS-u Jastrzębie z Odrą Opole. Przypomnijmy po meczu do autokaru gości stojącego na parkingu, wtargnęli pseudokibice GKS-u.
REKLAMA
Jest kara za incydent po meczu GKS-u Jastrzębie z Odrą Opole. Przypomnijmy po meczu do autokaru gości stojącego na parkingu, wtargnęli pseudokibice GKS-u.
Tak wyglądało powitanie Nowego Roku w Radlinie. Choć tamtejsza policja i straż miejska nie odnotowała żadnego zdarzenia, to cała sytuacja zaniepokoiła radlinian. Zgodnie z przepisami używanie rac na zgromadzeniach publicznych jest zabronione. Jak pokazuje jednak życie to martwy przepis.
Wczoraj (28.10.) miejscowy GKS podejmował zespół z Tychów. Mecz, na który przyszło 2 tysiące osób, zabezpieczało ponad 200 policjantów: z Jastrzębia, katowickiego i bielskiego oddziału prewencji oraz nieetatowych pododdziałów prewencji z Tychów, Pszczyny, Żor, Mikołowa i Bierunia. Kryminalni byli obecni nie tylko w okolicach stadionu.
Wodzisławscy policjanci zatrzymali dwóch sprawców pobicia. Okazało się, że to dwóch pseudokibiców. Do zdarzenia doszło w minioną środę (22.08.) na ulicy Wieczorka w Radlinie.
Niepokój mieszkańców Wodzisławia w sobotni (18.08.) wieczór wzbudził dźwięk syren alarmowych, które było słychać w wielu częściach miasta. Wydawać by się mogło, że służby pędziły na ratunek. Jak się okazuje, potrzebna była interwencja policji pod dwóch meczach, jakie tego dnia rozegrano w regionie.
Około 7 miesięcy temu doszło do zamieszek w czasie derbowego spotkania ROW Rybnik - GKS Jastrzębie. W czasie meczu kibice gości rozłożyli flagę sektorową, odpalali race, a na koniec wyrywali ponad 60 plastikowych krzesełek, którymi rzucali w ochroniarzy.
W trybie przyspieszonym stanie dzisiaj (6.11.) przed sądem. Mowa o mężczyźnie zatrzymanym na meczu GKS-u Jastrzębie i ROW-u Rybnik. Był tam, gdzie publiczność nie ma wstępu, w tzw. strefie buforowej. Sobotnie (4.11.) spotkanie w Jastrzębiu zabezpieczało ponad 200 policjantów, to był mecz podwyższonego ryzyka, dlatego mundurowi byli na terenie całego miasta.
Wśród zatrzymanych jest mieszkaniec Knurowa. Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości stadionowej cały czas identyfikują osoby, które podczas meczu złamały prawo. Efektem ich pracy jest przedstawienie zarzutów kolejnym pseudokibicom.
Trzy osoby już zostały zatrzymane, ale żorscy śledczy zapowiadają, że to dopiero początek. Trwa ustalanie uczestników niedzielnej (3.04.) burdy na osiedlu Pawlikowskiego. Naprzeciwko siebie stanęli pseudokibice Ruchu Chorzów i Wisły Kraków, po meczu jaki wcześniej został rozegrany w Chorzowie.
To konsekwencje, jakie decyzją Śląskiego Związku Piłki Nożnej, poniesie Concordia Knurów po wydarzeniach z początku maja, do których doszło na stadionie w czasie meczu z Ruchem Radzionków. Przypomnijmy: w czasie pierwszej połowy spotkania, kibice miejscowej drużyny wtargnęli na murawę, by zaatakować kibiców gości. Policja użyła broni gładkolufowej, jedna z kul trafiła w szyję 27-latka, mężczyzna zmarł.
Po godzinie 10.00 zakończyła się ceremonia pogrzebowa 27-latka, kibica Concordii Knurów, który w sobotę (2.05.) zginął od policyjnej kuli podczas zamieszek na stadionie. Na pogrzebie było spokojnie, kibice przeszli do centrum miasta.
W Knurowie rozpoczynają się uroczystości pogrzebowe 27-letniego kibica, który zginął po postrzale z policyjnej broni gładkolufowej w sobotę (2.05.) na meczu miejscowej Concordii. Do miasta przyjechały jednostki policji z całego województwa, zarówno drogówka, jak i patrole prewencji, widać je na drogach wjazdowych do Knurowa. Uzbrojeni funkcjonariusze obstawiają też miejscowy komisariat.