Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

 

Takich wstrząsów nie da się przewidzieć [AKTUALIZACJA]

Facebook Twitter

Górnik, który zginął w kopalni Rydułtowy to mieszkaniec Wodzisławia, miał 44 lata i ponad 20- letni staż pracy w górnictwie- informuje Tomasz Głogowski, rzecznik Polskiej Grupy Górniczej. W kopalni Rydułtowy- Anna doszło do wstrząsu, w którym jeden górnik zginął, ośmiu zostało rannych. "To natura. Takich wstrząsów nie da się przewidzieć" - powiedział Radiu 90 Tomasz Głogowski.

Trwa akcja wydobycia ciała mężczyzny na powierzchnię:

Mamy nadzieję, że ta akcja jak najszybciej się zakończy i specjalna komisja będzie mogła przystąpić do pracy. Kopalnia oprócz tego rejonu gdzie doszło wstrząsu pracuje normalnie. Jeżeli pozwolą na to warunki bezpieczeństwa, to na dole zostanie przeprowadzona wizja lokalna, aby ocenić w jakim stanie są te wyrobiska, gdzie doszło do wstrząsu. Kilku górników zostało lekko rannych, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Jest im udzielana pomoc ambulatoryjna, część osób trafiła na obserwację do szpitali.

Z informacji przekazanych nam przez rzecznika Polskiej Grupy Górniczej, Tomasza Głogowskiego wiemy, że sześciu górników już opuściło szpital, dwóch pozostaje wciąż na obserwacji.

Kopalnia, poza rejonem w którym doszło do wstrząsu, będzie pracować normalnie, poranna zmiana już zjechała na dół, wydobycie ruszy po zakończeniu akcji ratowników.

Wstrząs, do którego doszło wczoraj (22.01.)  około 23.30 był silny, odczuwany w wielu miejscach regionu, m.in. w Wodzisławiu, Rydułtowach, Suszcu, Pszowie czy Jastrzębiu – stamtąd docierają sygnały od mieszkańców.

To towarzyszy eksploatacji górniczej, nie można takich wstrząsów w żaden sposób przewidzieć i im zapobiec. Natura.

 

 

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 22 lutego 2020