Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Taksówka to nie autostop

Zapomniała o tym jednak żorzanka, nie chciała zapłacić za nocny kurs 23 złotych a na koniec znieważyła policjantów. Ci zostali wezwani przez taksówkarza, gdy okazało się, że jego klientka nie zamierza uiść opłaty za usługę, po czym wysiadła z samochodu. 34-latka została zatrzymana, gdy chwiejnym krokiem przemierzała ulicę Boryńską.

Szacowany czas czytania: 00:08

Gdy zobaczyła policyjny patrol wtedy dała upust swojej złości. W rezultacie została obezwładniona i po badaniu trafiła do policyjnego aresztu.

REKLAMA