StartSport Wiadomości dnia

To był sportowy Wielki Piątek w Jastrzębiu- Zdroju

Mecz nie był porywającym widowiskiem, ale liczą się punkty. Ważne, że wygraliśmy – mówił po spotkaniu kapitan Jastrzębskiego Węgla, Grzegorz Kosok:

Bardzo cenne punkty, cieszy mnie ten mecz. Drużyna wreszcie zagrała cały mecz, tak jak byśmy tego chcieli. Wiadomo, zawsze się zdarzają błędy, ale nie było momentów, gdzie staliśmy i gdzie nie wiedzieliśmy jak wyjść z danej sytuacji (…).

Dzięki zdobytym trzem punktom jastrzębianie utrzymali piąte miejsce w tabeli PlusLigi.

W Wielki Piątek swój mecz zagrali także piłkarze GKS-u Jastrzębie. To było spotkanie na szczycie II ligi. Jastrzębianie – lider, podejmowali trzeci zespól w tabeli ŁKS Łódź. Gospodarze wygrali dzięki bramce z rzutu karnego. Jedenastkę wykorzystał kapitan GKS-u, Kamil Jadach:

Spotkanie nie stało może na najwyższym poziomie, ale liczą się dla nas punkty – mówi na pomeczowej konferencji trener jastrzębian, Jarosław Skrobacz:

Dla obu zespołów – i dla nas, i na ŁKS-u- to był mecz o dużym prestiżu i był bardzo ciężki. Bardzo ciężki, bo nie mieliśmy za bardzo okazji oglądać ŁKS-u w tej rundzie. To zespół, który od pierwszej do ostatniej minuty potrafi walczyć, potrafi z dużym zaangażowaniem walczyć o każdą piłkę. Nie inaczej było dzisiaj (…).

Po piątkowym meczu, GKS utrzymał pozycję lidera II ligi. W środę (4.04.) jastrzębianie zagrają zaległy mecz 20. kolejki spotkań. Na wyjeździe zmierzą się z Błękitnymi Stargard. W Jastrzębiu był nasz reporter, Robert Krzyżaniak.

Zostaw komentarz