Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

To hit tych wakacji! Jedna z najpiękniejszych tras rowerowych w Polsce jest blisko nas

Facebook Twitter

Tę trasę rowerową zna już cała Polska, porównywana jest do tych jakie znajdziemy w Austrii czy we Włoszech, gdzie o rowerzystach myśli się już od dawna. Od otwarcia bije rekordy popularności. Skąd fenomen właśnie tej trasy? Poznajcie Żelazny Szlak Rowerowy, szlak, który jest atrakcją turystyczną na skalę kraju i Europy.

Pamiętasz widoki z okna pociągu? Bajeczna Polska

Od tego należy zacząć, opisując Żelazny Szlak Rowerowy. Szlak poprowadzony został po dawnej linii kolejowej i ten, kto to wymyślił strzelił w tzw. dziesiątkę. Trasy kolejowe zawsze miały w sobie coś magicznego. Musiały być prowadzone po w miarę płaskim terenie, często wśród dzikich kniei z widokami rozciągającymi się aż po horyzont. Dokładnie tak samo jest teraz na tej trasie rowerowej. Z dala od zabudowań innych ciągów komunikacyjnych zwłaszcza tych samochodowych. To 15 km z całej 55-kilometrowej trasy, gdzie tylko kilka razy w okolicach Jastrzębia-Zdroju przetniemy inne drogi publiczne. To właśnie z tego miasta polecamy rozpoczęcie przygody z Żelaznym Szlakiem Rowerowym.

Samemu, z dziećmi, z babcią i dziadkiem. Wsiadam i jadę

Podróż Żelaznym Szlakiem rowerowym najlepiej rozpocząć z Jastrzębia-Zdroju. Łatwo dotrzemy do tego miasta innym środkiem komunikacji z całego regionu i z Polski, by potem wsiąść na rower i cieszyć się podróżą. Miasto oferuje także system rowerów miejskich, który jest łatwy i przyjemny w obsłudze, do tego jest darmowy dla seniorów.

Więc wsiadamy i jedziemy. Polecamy trasę:

Jastrzębie-Zdrój- Moszczenica-Ruptawa-Zebrzydowice-Karwina-Piotrowice koło Karwiny-Gołkowice-Godów-finał w Jastrzębiu

Żelazny Szlak Rowerowy biegnie przez tereny przygraniczne Polski i Czech, co jest kolejnym dodatkowym elementem, jaki uatrakcyjnia tę trasę. Przejeżdżamy przez inny kraj, ten moment ekscytacji, że już jesteśmy za granicą towarzyszy chyba każdemu z nas od dziecka. Ponadto to także gratka dla fanów czeskiej kuchni i piwa. Polecamy bezalkoholowe, chyba, że zamierzamy w jednym miejscu odpocząć dłużej.

Co nas czeka na trasie?

Startując z Jastrzębia-Zdroju-Moszczenicy, czyli sołectwa w granicach miasta zobaczymy budynek byłego dworca kolejowego. W sam raz na start, tym bardziej, że to głównie po dziedzictwie kolejowym będziemy się poruszać. Tu też siedzibę ma piłkarski klub sportowy GKS Jastrzębie. Obok siatkarzy i hokeistów sportowa duma miasta.

Docieramy do Ruptawy, dzielnicy Jastrzębia będącej rekreacyjną częścią miasta. Zobaczymy kościół z 1949 roku z elementami wyposażenia z XVII wieku przeniesionymi z pobliskich Kaczyc, a przy dobrej pogodzie towarzyszyć nam będzie panorama Beskidów z jej flagowymi szczytami.

W Zebrzydowicach warto jest lekko zboczyć z trasy. W tej miejscowości zobaczymy pałac będący kiedyś gotyckim zamkiem. Więcej informacji udzielą nam pracownicy tamtejszego punktu informacji turystycznej. Tu też możemy coś zjeść w lokalnej restauracji.

Docieramy do pierwszej czeskiej miejscowości na szlaku. W Karwinie warto odwiedzić pałac frysztacki i stary rynek. To też moment na smażony ser z frytkami, zupę czosnkową, knedliki i zimny napój. Udając się w stronę Piotrowic przejedziemy przez „Most bohaterów Sokołowa” a dziś „Darkovsky most”. Jest zamknięty dla ruchu samochodoweg, jednocześnie jest częścią Żelaznego Szlaku Rowerowego.

W kolejnej miejscowości po czeskiej stronie, czyli w Piotrowicach możemy zobaczyć dwie XVIII-wieczne atrakcje: kościół pw. Św. Marcina i pałacyk angielski z parkiem

Wracamy do Polski, bo przecież wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Po uczcie w czeskiej karczmie czas na Gołkowice i drewniany kościółek. Te budowle zawsze przykuwają uwagę. Zawsze.

Dojeżdżamy do Godowa, rodzinnej miejscowości Gustlika z „Czterech pancernych”. Tak, to tu urodził się człowiek, którego pokochała cała Polska, także w tej miejscowości organizowana jest wielka rowerowa impreza na Śląsku Tour De Silesia. Żelazny Szlak Rowerowy po prostu musiał iść przez tę miejscowość.

Trzeba powoli wracać, ale najlepsze zostawiamy na koniec. W stronę Moszczenicy przejedziemy najpiękniejszym fragmentem tej trasy, wyremontowanym mostem kolejowym oddanym do użytku fanów jednośladów. Po takiej wycieczce naładowani endorfinami, po zobaczeniu jak piękny mamy region, chcemy więcej i wracamy po jakimś czasie, bo Żelazny Szlak rowerowy się nie nudzi.

Żelazny Szlak Rowerowy w telefonie. Aplikacja po polsku, czesku i angielsku

Przygotowano aplikację, dzięki której można łatwiej podróżować Żelaznym Szlakiem Rowerowym. Działa w trzech językach: polskim, czeskim i angielskim. W aplikacji pokazane są te trasy, które możemy wybrać, ale także różne ciekawe atrakcje turystyczne.

Aplikację można pobrać z popularnych platform dystrybucji, została przygotowana na urządzenia z systemem operacyjnym Android 5.0 lub nowszym oraz iOS od wersji 11.0. Umożliwia pobranie danych, co pozwala na korzystanie z niej również w miejscach bez dostępu do Internetu.

Aplikację można bezpłatnie pobierać ze stron:

  • Google Play (Android 5.0 oraz nowsze)
  • App Store (iOS 11.0 oraz nowsze)

Użytkownicy znajdą w niej mapy przebiegu głównego (53 km) oraz alternatywnego (42 km), zapoznają się z najciekawszymi atrakcjami turystycznymi w pobliżu trasy (oraz otrzymają możliwość nawigowania do nich), a ciekawe quizy pozwalają dogłębnie poznać walory i historię miejscowości przez które przebiega szlak.

Żelazny Szlak Rowerowy w liczbach

  • Żelazny Szlak Rowerowy to 55-kilometrowa pętla, przebiegająca przez teren 5 gmin: Jastrzębie-Zdrój, Godów i Zebrzydowice, a także czeską Karvine i Petrovice u Karvine po śladzie dawnej linii kolejowej.
  • W ciągu czterech dni od otwarcia w 2020 roku przejechało tamtędy ponad 6 tysięcy osób, w ciągu godziny to 64 rowerzystów, czyli więcej niż jeden na minutę.
  • Koszt całej pętli to 36 mln złotych, z czego prawie 50% to środki unijne. Zainwestowane pieniądze widać. Tylko na terenie Jastrzębia mamy cztery duże punkty odpoczynkowe. Oprócz tego mamy kilka mniejszych takich punktów. Co kilkaset metrów jest ławka lub wiata rowerowa. W miejscu dawnej stacji Jastrzębie-Ruptawa jest pumptrack. Cała trasa jest płaska,  przyjazna użytkownikom, rodzinom z dziećmi pozwala znaleźć miejsce dla siebie. Trasa jest bezpieczna, w miejscach nasypów otoczona poręczami, zabezpieczającymi przed spadnięciem. Jest widokowa, jest w lesie. Jest zacieniona, więc latem można znaleźć trochę chłodu, a zimą mniej wiatru.
  • Żelazny Szlak Rowerowy dołączył do grona kilku szlaków w Polsce, które wykorzystują kolejowe dziedzictwo – to między innymi pomorski fragment EuroVelo 10, zachodniopomorskie Blue Velo i Trasa Pojezierzy Zachodnich, a także Szlak wokół Tatr w Małopolsce.

Wasze opinie

Posłuchaj naszej sondy z rowerzystami, których spotkaliśmy na Żelaznym Szlaku Rowerowym.

Filmy przedstawiające Żelazny Szlak Rowerowy

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 30 lipca 2021