Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

To jedyne takie miejsce w regionie. Dlaczego warto odwiedzić zameczek w Leszczynach? [materiał partnera]

Facebook Twitter

150 temu Leszczyny były jedną z typowych miejscowości na Śląsku, gdzie ludność żyła z rolnictwa, a na terenie położonego tam zameczku kiedyś był folwark. Tak zaczyna się historia, którą opowiadamy Wam w programie "Przewodnik Radia 90". Polecamy zajrzeć do Leszczyn, ale wcześniej przeczytajcie, dlaczego to miejsce jest tak wyjątkowe dla naszego regionu.

O dziejach sprzed 150 lat aż do chwili obecnej rozmawialiśmy z Marianem Ucherkiem emerytowanym dyrektorem Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w Czerwionce-Leszczynach, pasjonatem historii pałacyku w Leszczynach nazywanego przez mieszkańców „zameczkiem”:

Marian Ucherek: Konrad von Bartelt to ostatni właściciel Leszczyn, który w roku 1882/83 postanowił wybudować w tej miejscowości siedzibę. Ludność go pamięta jako człowieka bardzo dobrego, uczciwego do dziś się wspomina, że z ludnością polską porozumiewał się po polsku, co było stosunkowo rzadkie w tamtych czasach. Wybudował dom nawiązujący do stylu włoskiego, taka ówczesna była moda i ten budynek był bardzo ładny, dobrze wyposażony i co ważne był dobrze postrzegany przez sąsiadów oraz okoliczną ludność. Willa Pana Bartelta była znana w okolicy, zachowały się różne informacje o tym, jakie tam były przyjęcia. Co najważniejsze, były tam bardzo uroczyste dożynki. Właściciel Bartelt zapraszał na nie lokalną ludność, a dzieci częstował jabłkami.

Po śmierci Konrada von Bartelta nad zameczkiem w Leszczynach zawisły czarne chmury.

Marian Ucherek: Niestety wszystko się skończyło z chwilą śmierci właściciela, ponieważ jego córka, która odziedziczyła po nim cały majątek, większość tego majątku sprzedała, natomiast na reszcie tego majątku, czyli tym budynku, o którym mówimy, ten zameczek się ostał. Mieszkała w nim druga żona Konrada von Bartelta, która bardzo szybko przez swoją rozrzutność doprowadziła do ruiny całą nieruchomość i po jakimś czasie tę nieruchomość kupiła spółka, czyli właściciel kopalni Dębieńsko.

Dlaczego spółka postanowiła kupić pozostałości po majątku państwa Barteltów i jakie były kolejne losy tego miejsca?

Marian Ucherek: Kupiła to ze względu na mieszkania dla swoich urzędników. Musimy też pamiętać, że kopalnia Dębeńsko miała prawdopodobnie jakieś większe plany rozwoju w tych okolicach dlatego, że zupełnie niedaleko przy linii kolejowej na ulicy Rybnickiej jest zbudowanych pięć familoków. Docelowo miała tam być duża kolonia familoków, niestety te plany zrujnował wybuch pierwszej wojny światowej. Później po drugiej wojnie światowej eksploatowała to kopalnia, następnie przejęły to lokalne Państwowe Gospodarstwa Rolnicze. Przyszedł rok 1989 i powstały samorządy, zlikwidowano kopalnie i ten zameczek przejął samorząd.

Jak przystało na każde historyczne miejsce, musiały pojawić się także legendy związane z zameczkiem w Leszczynach:

Marian Ucherek: Najsłynniejsza legenda to jest może ta, która mówi o śmierci pierwszej żony Konrada von Bartelta, którą bardzo kochał. Potem ożenił się z jej siostrą, podobno pokój, w którym ona zmarła został zamknięty i nikt tam nie mógł wchodzić. Odprawiano tam modne w XIX w. seanse spirytystyczne. Kolejna legenda, jaka do dzisiaj funkcjonuje, opowiada, że Konrad Bartelt przychodzi do tego zameczku, czasami w nocy i szuka swojej żony. Nawet rozmawiałem z osobą, która twierdzi, że czuła zapach tytoniu z fajki. Ta legenda jest bardzo piękna i romantyczna. Nawiązująca do XIX-wiecznych renesansowych willi. Czy ta legenda jest prawdziwa? To ma mniejsze znaczenie, w każdym razie są osoby, które twierdzą, że Konrad tam był i czuli zapach palonej fajki.

Dzięki pieniądzom z Unii Europejskiej oraz po konsultacjach społecznych zameczek w Leszczynach i pobliski teren przeszły generalny remont. Jaki był zakres prac?

Marian Ucherek: Najwięcej problemów sprawił nam nie sam budynek zameczku, tylko otaczający park. Trzeba było wyciąć drzewa samosiejki, drzewa, które się do tego parku nie nadawały, razem było ich prawie 300. Na pozostałej części terenu postawiono boisko. To boisko w lecie jest boiskiem do koszykówki, a w zimie służy mieszkańcom jako lodowisko. Jest plac zabaw dla małych dzieci, jest parkour dla młodzieży i siłownia pod chmurką dla seniorów. Jest scena pod chmurką, no i jeszcze mamy duży parking, a za parkingiem jest staw, gdzie można pospacerować.

We wnętrze zameczku także tchnięto drugie życie, wiele udało się wyremontować i unowocześnić:

Marian Ucherek: Zostały tam wymienione stropy, nowoczesne systemy wentylacyjne, elektryczne. Cała bryła została zachowana. Ważne było samo odnowienie słynnego tarasu, taras został odbudowany i mniej więcej wygląda tak samo, jak za czasów Bartelta. Element kolorystyki został zachowany w klatce schodowej, która jest odrestaurowana w stylu konserwatorskim, bardzo dobrym. Wszystkie drzwi zostały albo zachowane, albo zostały odbudowane. Całe wnętrze oprócz kolorystyki i ścian w pokojach można powiedzieć- jest zachowane. Oczywiście inne jest wyposażenie. Mamy tam windę, która teraz jest niezbędna, mamy kuchnię, nowoczesne przyłącza komputerowe. Układ pomieszczeń, stolarka i funkcjonalność tych pomieszczeń zostały zachowane.

Zgodnie z założeniem projektu rewitalizacji tego miejsca, ma ono służyć lokalnej społeczności. W tej chwili funkcjonuje tam ośrodek pomocy społecznej, odbywają się spotkania dzieci, młodzieży i emerytów. W ramach działań promocyjnych powstała m. in. aplikacja multimedialna w formie mini słuchowiska, dzięki której możemy poznać historię zameczku oraz jego byłych lokatorów:

Hanna Piórecka-Nowak: Zapraszamy na spacer wokół zameczku ze smartfonem w ręku. Wystarczy zeskanować kod QR umieszczony przy wejściu do obiektu i odebrać połączenie przychodzące od leszczyńskiego zameczku. Staniemy się świadkami rozmowy, która przeniesie nas w czasie. Przeniesie nas do czasów Barteltów, warto poznać historię zameczku, warto odkrywać historię najbliższej okolicy, zwłaszcza że losy Barteltów naprawdę są fascynujące. Znajdziemy tutaj miłość, walkę o pieniądze i wpływy i te liczne szczęśliwe chwile przeplatane wielkimi tragediami. Przypomnę, że zameczek powstał w latach 1882- 1883. Został wybudowany przez dobrego pana na Leszczynach Konrada Bartelta i powstał dla kobiety, dla drugiej żony Ernestyny. Była to postać wyjątkowa, nietuzinkowa, można powiedzieć, że skandalistka tamtych czasów.

-mówi Hanna Piórecka-Nowak rzecznik Urzędu Gminy i Miasta w Czerwionce-Leszczynach.

Ernestyna Bartelt przyczyniła się m. in. do powstania kolorowych ogrodów wokół zameczku:

Hanna Piórecka-Nowak: Za sprawą Ernestyny Bartelt wokół zamku powstały ogrody tematyczne m.in. niespotykany w tamtych czasach ogród roślin egzotycznych czy ogród różany. Każde wnętrze zameczku zostało urządzone w innym kolorze i to też jest  ciekawostka. Nie mówimy tutaj o kolorze ścian, ale również o kolorze mebli czy wyposażenia. Zameczek był uznawany wówczas za jedną z najpiękniejszych budowli rezydencjalnych na Śląsku. Warto go odwiedzić teraz, warto pospacerować wokół parku, a taką świetną okazją na odwiedzenie tego miejsca będzie nasz ekopiknik.

Hanna Piórecka-Nowak rzecznik Urzędu Gminy i Miasta w Czerwionce-Leszczynach

Najbliższa okazja do odwiedzenia zameczku i poznania bliżej historii tego miejsca będzie już w najbliższy czwartek. Przygotowywany jest tam piknik ekologiczny z wieloma atrakcjami, warsztatami, a także koncertem. Zaprasza burmistrz gminy Czerwionka-Leszczyny:

Wiesław Janiszewski: W czwartek w godzinach od 16.00 do 19.00 na terenie naszego zameczku odbędzie się ekopiknik. Wielkie wydarzenie, na jakie będą składały się m.in. warsztaty, animacje, gry, zabawy, a także występ zespołu Carrantuohill. Wszystkich mieszkańców gminy miasta Czerwionka-Leszczyny, ale także wszystkich mieszkańców regionu serdecznie zapraszamy.

Wiesław Janiszewski burmistrz gminy Czerwionka-Leszczyny

Więcej informacji na temat ekopikniku także w środę (22.09.) w naszym portalu.

Kontakt

Urząd Gminy i Miasta w Czerwionce- Leszczynach

  • ul. Parkowa 9,
  • 44-230 Czerwionka-Leszczyny
  • telefon: +48 32 42 959 11
  • e-mail: informacja@czerwionka-leszczyny.com.pl

Burmistrz Gminy i Miasta

  • Wiesław Janiszewski
  • telefon: +48 32 43 13 355
  • e-mail: bm@czerwionka-leszczyny.com.pl

www.czerwionka-leszczyny.pl

Czerwionka-Leszczyny w mediach społecznościowych: Facebook, Instagram, YouTube.

Jak dojechać do zameczku w Leszczynach

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj