Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

 

To jest efekt polowania z aparatem w rękach

Facebook Twitter

Mowa o zdjęciach Mariana Miełka, który w środę (10.01.) otworzy swoją wystawę w galerii Teatru Ziemi Rybnickiej. Ekspozycję pod tytułem „W szponach” oraz „Krajobrazy wyrzeźbione wiatrem” będzie można oglądać przez miesiąc, do 11 lutego.

Marian Miełek

Ur. w 1959r. w Radlinie, od ponad trzydziestu lat mieszkaniec Marklowic, długoletni pracownik KWK „Marcel”. Przygodę z fotografią rozpoczął we wczesnych latach młodzieńczych, czynnie uczestnicząc w przedsięwzięciach wielu klubów fotograficznych. Artysta Fotografik nagradzany i wyróżniany w kilkudziesięciu konkursach fotograficznych o randze ogólnopolskiej i międzynarodowej.

Wystawy indywidualne takie jak:

„Przyroda w makrofotografii”,
„Nie tylko węgiel”, „Sól ziemi”,„Jak na Marsie”,
„Szybcy i mokrzy”, „Od klasyki do abstrakcji w martwej naturze”,
„Portret”, „W starej cementowni”, „Czarne wspomnienia”
„Mój święty spokój – ptaki”, „Ocalić od zapomnienia –
stara kopalnia”, „Wszystkie księżyce Jowisza – makrofotografia”
„Śląsk hałdą zasypany”, nieprzerwanie prezentowane są w Galeriach Górnego Śląska.

W szponach

Nadszedł kiedyś taki dzień, w którym zostałem emerytem. Pomyślałem wtedy – nareszcie będę miał tyle wolnego czasu by móc fotografować ptaki – i tak się też stało. Minęło od tego dnia już parę lat. W czasie tym wiele się nauczyłem o fotografowaniu ptaków w ich naturalnym środowisku, co zaowocowało już drugim projektem fotograficznym o tej tematyce. Pierwszy projekt zatytułowany „Mój święty spokój – ptaki” był swoistym przekrojem mojej ptasiej fotografii w pierwszych dwóch latach zmagania się z tym tematem.

Drugi projekt „W szponach” poświęcony jest ptakom drapieżnym tzw. szponiastym – ich zachowaniu, rywalizacji w zdobywaniu pokarmu, majestatowi lotu, dumie, sprytowi i mądrości. Niełatwo było zapolować – z obiektywem oczywiście – na myśliwego, ale warto było. To, co mogłem oglądać przez wizjer aparatu i sfotografować, przekroczyło moje wyobrażenie. A że nie każdemu człowiekowi jest dane oglądać takie sceny, pragnę podzielić się częścią wrażeń ze wszystkimi, którzy zechcieli obejrzeć fotografie zaprezentowane na tej wystawie.

Na prezentowanych zdjęciach nie ma egzotycznych, o dziwnie brzmiących nazwach ptaków, fotografowanych gdzieś w dzikich zakątkach świata, lecz nasze rodzime, sfotografowane w nielicznych ostojach dzikiej przyrody w samym centrum przemysłowego Śląska.

Krajobrazy wyrzeźbione wiatrem

Wędrując przez ruchome wydmy Słowińskiego Parku Narodowego, w tym te największe – wydmę Łącką i Czołpińską- można poczuć się jak na prawdziwej pustyni. Wydmy
nieustannie smagane silnym wiatrem od strony morza zmieniają swój kształt, przemieszczają się, zasypując coraz większe połacie istniejących jeszcze lasów, odsłaniając jednocześnie miejsca, które pokryte były grubą warstwą piasku przez ostatnie stulecia. W 2016r. odsłonięty przez wiatr został fragment lasu zasypany piaskiem przed kilku tysiącleciami (wg opinii naukowców).

Zdjęcia, które wykonałem całkowicie oddają atmosferę, którą tam zastałem. Bezkresne piaszczyste wydmy, las pochłaniany przez wydmę Łącką, połacie starego lasu odkrywanego przez wiatr, po wiekach spędzonych pod kilkudziesięciometrową warstwą piasku oraz ciekawe struktury wyrzeźbione przez wiatr i wodę w piaszczystym podłożu.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj