To już koniec górnictwa w Czechach. Ostatni wózek węgla kamiennego wyjechał na powierzchnię w kopalni Stonava [WIDEO]
Tłumy osób żegnają się z kopalnią w Stonawie. Dziś (4.02) spółka węglowa OKD zorganizowała uroczystości wywiezienia na powierzchnię symbolicznego ostatniego wózka węgla.

Szacowany czas czytania: 03:08
To koniec górnictwa w Czechach
Ostatnia tona węgla w Czeskiej Republice wyjechała na powierzchnię. Środa, 4 lutego to historyczny dzień dla górnictwa w Czeskiej Republice. Kopalnia Stonawa w Karwinie zakończyła wydobycie, bo jest to już nieopłacalne. Tym samym po 25 latach kończy się era węgla kamiennego u naszych południowych sąsiadów.
Tłumy mieszkańców, górników w tym wielu z Polski, samorządowcy, przedstawiciele wielu ministerstw, byli dziś świadkami historycznego wydarzenia. Był tam także Arkadiusz Żabka. Kierownikiem ruchu podczas wydobycia ostatniego wózka z węglem był Karol Blachut. Posłuchajcie:

Zamknięcie kopalni to polityczna, zła decyzja mówili niektórzy emerytowani górnicy, którzy w kopalni Stonawa przepracowali wiele lat.
Wydarzenie spotkało się z ogromnym zainteresowaniem, wśród tych którzy chcieli być świadkami wydobycia ostatniej tony węgla byli miedzy innymi emerytowani górnicy z Zabrza. Mówią Sławomir Dąbkowski oraz Jan Stolot:
Sławomir Dąbkowski: Solidaryzujemy się z tymi górnikami. Kiedyś to nas dotyczyło, że likwidowali nam kopalnię. Dzisiaj też są takie plany, żeby likwidować. Trudno, żeby nas tutaj zabrakło, gdy bracia górnicy z Czech mają likwidowaną ostatnią kopalnię.
Radio 90: Co dzisiaj czujecie?
Jan Stolot: No naprawdę jest taki trochę smutek, bo jak człowiek pracował, na własnej skórze się przekonał, jak naszą kopalnie zamykali, tak samo myślę dla tych górników to jest taka mała trauma. Ci, którzy odchodzą na emeryturę czy na jakieś urlopy górnicze, to może jeszcze jakoś to zniosą. Ale ci, którzy muszą jeszcze dalej pracować, to naprawdę to jest trudny orzech do zgryzienia.

Dziś w kopalni Stonawa w Karwinie nie brakowało także pasjonatów górnictwa. Jeden z nich przyjechał wraz z rodziną z Nowego Sącza.
Mój syn interesuje się górnictwem i taki moment chciał przeżyć. Atmosfera się faktycznie udzieliła tego takiego sentymentu. Nie jesteśmy z regionów górniczych, ale interesuje się od zawsze górnictwem, chciał zostać górnikiem, no i tak to przeżywa.
Radio 90: No właśnie. Przeżywasz to bardzo.
No niestety, ostatnia tona węgla, ostatnia kopalnia w Czechach po 250 ponad latach, niestety, koniec.
Radio 90: Jesteś w mundurze górniczym.
Zgadza się.
Radio 90: Skąd ta pasja do górnictwa?
Myślę, że wzięło się to głównie przez moją rodzinę, ponieważ było wielu górników, którzy albo dalej pracują, albo pracowali na kopalniach.

Kopalnia Stonawa była najmłodszą w Czechach, pracę rozpoczęła w 1968 roku, do dziś wydobyto ponad 124 mln ton węgla. Marian Jurečka minister pracy i spraw socjalnych obecny na uroczystościach podkreślił że Urząd Pracy jest gotowy pomagać każdemu w zmianie zawodu czy przekwalifikowaniu.
Z pracą pożegnało się już 750 osób z ponad 2,5 tysięcznej załogi. Kolejne 150 osób odejdzie po zamknięciu zakładu przeróbki węgla z końcem lutego. Mają otrzymać odprawy.
Spółka OKD zamierza w przyszłości budowę elektrowni i chce do tego celu wykorzystać metan ze starych szybów.
Proces likwidacji kopalni CzSM już trwa, w zeszłym roku z pracy odeszło już kilkaset osób. Wszystko po to by firma przetrwała na rynku ale już jako ta która prowadzi inną działalność.

















