StartWiadomości

To nie był udany skok. Spadochroniarz zawisł na drzewie

Od ratowników z Żor wypożyczono więc skokochron, ale i w tym przypadku nie było gwarancji bezpiecznego ściągnięcia 17-latka na dół. Na pomoc trzeba było wezwać specjalistyczną grupę wysokościową z Radzionkowa i to jej udało się sprowadzić skoczka na ziemię.

Młodemu mieszkańcowi Gliwic nic się nie stało.

Zostaw komentarz