StartWywiady

„To nie jest zwykła praca. To służba drugiemu człowiekowi!”

17. lat temu Sejm RP ustanowił 24 lipca Świętem Policji. Data nie jest przypadkowa, wybrano dzień, w którym w 1919 roku, powołano do życia polską Policję Państwową.  Święto to dowód uznania dla pracy policjantów, ale także okazja, by wspomnieć tych funkcjonariuszy, którzy w czasie służby stracili życie.

Dla komendanta wodzisławskiej jednostki, mł. insp. Krzysztofa Justyńskiego, cel pracy w policji był oczywisty od najmłodszych lat. Policjant przyznaje, że o włożeniu munduru marzył od zawsze, chciał pomagać innym ludziom, czuć, że ma misję do wypełniania, że jest potrzebny innym. Tak pokierował swoim życiem i edukacją, że pragnienia przybrały realną formę. Dziś komendant Justyński obejmuje stanowisko szefa komendy w Wodzisławiu. „Świeżutka, dopiero co zamontowana” – mówi reporterce Radia 90, Monice Turoń, wskazując na tabliczkę zawieszoną na drzwiach gabinetu. Komendant kocha to, co robi. Pytany o podanie jednego tylko argumentu, który miałby przekonać kolejne osoby do służby w policji, bez zastanowienia odpowiada: możliwość niesienia innym ludziom pomocy. Nie odmawia jej także nam, kiedy chcemy z bliska przyjrzeć się zawodowej codzienności policjantów.

Dowiedzmy się więc, co trzeba zrobić, by wstąpić w szeregi mundurowych:

Pomyślne przejście procesu rekrutacyjnego nie daje gwarancji pracy. Chętnych do służby w policji jest bowiem bardzo wielu. Trzeba być najlepszym, by zapewnić sobie miejsce w policyjnym szeregu:

Policjanci z okazji swojego święta podzielili się radością także z najmłodszymi…

„Dowcipy o policjantach? Oczywiście, że są śmieszne” – przyznaje komendant Justyński:

Coraz lepszy sprzęt, nowoczesne narzędzia pracy, a także możliwość płacenia za mandat… kartą? Czemu nie? Komendant Krzysztof Justyński potwierdza, że o rozmawia się o takich zmianach i w przyszłości planuje ich wprowadzenie:

Z okazji Święta Policji zaprosiliśmy policjantów do pomocy w zorganizowaniu naszego wakacyjnego konkursu. Zachęcamy, by zobaczyć i posłuchać, co się działo KLIK

Zostaw komentarz