StartWiadomości Wiadomości dnia

To specjalny zespół decyduje o wycince drzew w Rybniku

Do tej pory miejskie jednostki czy nawet poszczególne wydziały Urzędu Miasta nie współpracowały w tym zakresie. Była potrzeba, to wycinano:

Radio 90: Był problem, była luka, nie było tej należytej ochrony.

Myślę, że tak. Trzeba to powiedzieć wprost. Tak była luka. Myślę, że każda z jednostek miasta, która przeprowadzała inwestycję w ramach swoich działań i wykonywanych zadań działała odrębnie, a tutaj chodzi przede wszystkim o to, żeby spojrzeć na inwestycję od początku, bo dużo trudniej jest dopasować zieleń do istniejącego stanu, niż zaplanować ją od początku.

Radio 90: Mamy przykłady: kampus rybnicki, wycinamy sto trzydzieści kilka drzew, żeby stworzyć park, koło Bazyliki powstaje park, gdzie wycinamy pięćdziesiąt kilka drzew.

Rozumiem to. Moim zadaniem na tym miejscu jest przede wszystkim próba rozwiązania tego problemu. Dla mnie to jest podstawowy problem.

Problem tkwi w postrzeganiu miejsca. Inaczej patrzy wydział dróg, inwestycji, czy gospodarki komunalnej. Teraz ma to wszystko koordynować Joanna Kotynia Gnot, szefowa Zarządu Zieleni Miejskiej, która przewodniczy zespołowi. Niestety część inwestycji, która jest realizowana była zaplanowana wcześniej i pewne wycięcia są już przesądzone. Teraz zespół będzie starał się określić czy warto daną zieleń chronić:

Ja myślę, że to trzeba te przestać demonizować problem. Zespół przede wszystkim ma zająć się tym, żeby stwierdzić, czy dane drzewo, krzew, zieleń zorganizowana powinna być chroniona. Czy ona jest atrakcyjna, czy rokuje na przyszłość to jest najważniejsze. Nie wszystkie drzewa, nie wszystkie krzewy trzeba za wszelką cenę pozostawić w miejscu.

Miasto Rybnik w sprawie zieleni wzoruje się na Wrocławiu- zdradza nam dyrektor Kotynia Gnot. Będzie mniej kwiatów, a więcej ozdobnych drzewek i krzewów:

Radio 90: Wydaliśmy wojnę kwiatom świadomie?

Świadomie. Dlaczego? Są miejsca w mieście, które są miejscami absolutnie wizytowymi i miejscami, z których nie wyobrażam sobie, żeby kwiaty zniknęły. Centrum miasta to jest kaskada przy Teatrze Ziemi Rybnickiej, natomiast kwestia prac związanych z ochroną i opieką kwiatów w porównaniu do tego, gdzie możemy siły przerzucić w stosunku do nasadzeń, które będą nasadzeniami wieloletnimi jest niewspółmierna. Kwiat potrzebuję ciągłej opieki, bezustannej. Kwiaty jest większości jedno sezonowo, czy dwu roczne. Bylina, krzew, drzewo to jest kapitał na wiele lat.

Za każdą decyzją o wycince drzewa, idzie decyzja o nasadzeniu. W 2018 roku w Rybniku wycięto 600 drzew. Jak mówią fachowcy, nie sztuka w blasku fleszy zasadzić drzewo, potem trzeba o nie dbać.

Zostaw komentarz