StartWiadomości Wiadomości dnia Wywiady

Tomasz Kieczka: Pozostaje nam spuścić głowę i wrócić do Kamienia [PORANNY GOŚĆ RADIA 90]

Niestety dla dziewczyn nie ma miejsca na Stadionie Miejskim w Rybniku ,,ponieważ stadion na Gliwickiej zarezerwowany jest dla żużlowców”:

Tomasz Kieczka: Stadion jest zajęty na weekend przez żużlowców, nam pozostaje spuścić głowę i wrócić tam, skąd się wywodzimy, czyli z Kamienia. Chcieliśmy się pokazać ludziom, nie ma jednak takiej możliwości, będziemy walczyli tam, gdzie zostaliśmy przypisani, czyli właśnie do Kamienia. Zorganizowaliśmy finał Śląskiego Pucharu Polski, trochę ligi, kilka kolejek na stadionie, ludzie przychodzili, wiadomo, że łatwiej pokazać się w mieście, niż w Kamieniu, lecz tak jak mówię, jesteśmy zadowoleni, MOSIR staje na wysokości zadania.

W TS ROW Rybnik trenuje 96 zawodniczek, z czego ponad połowa to rybniczanki, reszta mieszka w sąsiednich miejscowościach:

Tomasz Kieczka: Gdyby rybniczanki nie chciały grać w piłkę nożną, to by do mnie nie przyszły i nie namawiały przez lata, mają ku temu talent, to widać po tych wszystkich medalach, które przywożą z różnych imprez, chcielibyśmy się pokazywać, piłka nożna to nie tylko chłopcy.

W tym roku celem jest awans do I ligi, od półtora roku dziewczyny nie przegrały ani jednego meczu. Marzy się również awans do finału Mistrzostw Polski z zespołem U-16. Żeby zobaczyć piłkarki w akcji trzeba wybrać się do Kamienia. Najbliższy mecz w sobotę (07.04.) z drużyną z Wodzisławia Śląskiego.

Cała rozmowa z Tomaszem Kieczką, prezesem klubu piłki nożnej kobiet TS ROW Rybnik poniżej:

Rozmawiał Arkadiusz Żabka.

Zostaw komentarz