Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Tragedia w Kuźni Raciborskiej. To mogło być samobójstwo?

Wiele wskazuje na to, że nie było udziału osób trzecich w tragedii, jaka rozegrała się wczoraj (2.04.) wieczorem w mieszkaniu przy ulicy Świerczewskiego w Kuźni Raciborskiej. Nie żyje para 40-latków, to policjantka i policjant, oraz ich półtoraroczny syn.

Szacowany czas czytania: 00:11

Wszyscy mieli rany postrzałowe.

– mówił Mirosław Szymański, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Raciborzu. Mężczyzna pracował w policji od 20 lat, kobieta krócej – niecałe 10 lat, oboje byli funkcjonariuszami Komisariatu Policji w Kuźni Raciborskiej.

REKLAMA