StartWiadomości Wiadomości dnia

Tragedia w Rybniku. 23-latek zginął po odpaleniu petardy

Wszystko działo się na terenie jednej z prywatnych posesji w dzielnicy Brzeziny. Mężczyzna został śmiertelnie ranny, poszkodowana jest jeszcze jedna osoba. Trwa dochodzenie w tej sprawie. Na razie nie wiadomo, jak materiały wybuchowe znalazły się na imprezie i kto jest ich właścicielem.

Mówi pełniący obowiązki oficera prasowego rybnickiej komendy policji, Dariusz Jaroszewski:

Na terenie prywatnej posesji, podczas trwania imprezy doszło do eksplozji materiału pirotechnicznego. Nie żyje 23-letni mężczyzna. Do tej eksplozji doszło, kiedy mężczyzna konstruował petardę. Wszystko zakończyło się bardzo nieszczęśliwie. Jeszcze jedna osoba ucierpiała, jest to 24-latek, już wyszedł ze szpitala, jego życiu nic nie zagraża.

Jak nieoficjalnie dowiedziało się Radio 90, wybuch spowodował śmiertelne obrażenia górnej części ciała 23-latka. Rybnicka policja, pod nadzorem prokuratury prowadzi intensywne śledztwo w tej sprawie. Trzeba wyjaśnić wiele okoliczności zdarzenia – dodaje Dariusz Jaroszewski:

Przed policjantami teraz dużo pracy związanej z przesłuchaniem świadków, ustaleniem szczegółowych okoliczności zdarzenia. Musimy dowiedzieć się skąd pochodziły środki, które były potrzebne do skonstruowania tego materiału pirotechnicznego. Będziemy weryfikować dokumenty, sprawdzać, przesłuchiwać świadków. Mamy nadzieję, że szybko uda się wyjaśnić okoliczności tego zdarzenia.

Policja apeluje do wszystkich, by nigdy sami nie konstruowali fajerwerków:

To jest nietypowe zdarzenie, bardzo tragiczne. Miejmy nadzieję, że więcej do tego typu zdarzeń nie będzie dochodziło. Chcielibyśmy przestrzec przed samodzielnym konstruowaniem materiałów pirotechnicznych. Powinniśmy korzystać z materiałów produkowanych przez odpowiednie firmy oraz korzystać z nich zgodnie z instrukcją.

Prokurator zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok mężczyzny, który zginął.

Zostaw komentarz