Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Trudne warunki turystyczne w Beskidach. Masa wypadków na sankach i „jabłuszkach”

Facebook Twitter

Goprowcy ostrzegają, że część szlaków, polan i zamkniętych stoków narciarskich jest bardzo śliska, z powodu "wyślizgania" ich przez masę turystów, którzy korzystają z zimy w górach. Tylko w miniony weekend ratownicy interweniowali w 14 wypadkach, wszystkie dotyczyły jazdy na sankach i "jabłuszkach".

Szczególnie intensywna dla ratowników ze stacji Centralnej była niedziela (10.01.). Godz. 11:20 wyjazd do Wisły pod Stożek. Złamanie obu kości podudzia. Ewakuacja do samochodu w noszach SKED. W międzyczasie podejrzenie złamania kręgosłupa u saneczkarza na Dolinach (Skrzyczne). Drugi zespół z CSR zadysponował śmigłowiec Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

fot: A. Jaroszewski, G. Gawłowski/www.facebook.com/grupabeskidzkagopr

Od 13:20 trzykrotny wyjazd w rejon Karkoszczonki: uraz barku i ewakuacja do Szczyrku, problemy krążeniowe i przekazanie ZRM w Brennej, uraz kończyny dolnej z ewakuacją do Brennej.

Ratownicy z SR Klimczok również mieli weekend pełen pracy – udzielali pomocy turystom w 5 wypadkach. W sobotę (9.01.) na stoku Dębowca pomogli 12-letniemu chłopcu z urazem stawu skokowego, do którego doszło podczas zjazdu na „jabłuszku”. W niedzielę (10.01.) pomocy potrzebowała kobieta, która zjeżdżając na sankach na Dębowcu wjechała w siatkę zabezpieczająca stok i straciła przytomność. W czasie powrotu na Klimczok ratownicy dostali informację o kolejnym wypadku, do którego doszło w tym samym miejscu. Tym razem pomocy potrzebowała 12-letnia dziewczynka z urazem podudzia, także zjeżdżająca na „jabłuszku”. Kolejny wypadek wydarzył się również na Dębowcu, gdzie zespól z Klimczoka pomagał kolegom z CSR w zaopatrzeniu urazu kości udowej oraz miednicy u młodej dziewczyny. W drodze powrotnej do SR Klimczok ratownicy pomogli jeszcze zejść z oblodzonego szlaku w bezpieczne miejsce ciężarnej kobiecie.

Bardzo prosimy o rozwagę. Popularne aktywności, t.j. jazda na sankach, ślizganie się na jabłuszkach, oponach itp. w górach bywają tragiczne w skutkach. Szczególnie na baczności należy mieć się w przypadku wystąpienia niekorzystnych warunków pogodowych. Należy pamiętać również o tym, że przyspieszenie sobie zejścia poprzez zjazd szlakiem (na butach, jabłuszkach, kurtce itp.) i jego wyślizganie, może być dla kogoś idącego za nami przyczyną wypadku.

– czytamy w mediach społecznościowych GOPR Beskidy.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj