Było magicznie, fantastycznie. Udany Festiwal Najcieplejsze Miejsce na Ziemi [ZDJĘCIA, WIDEO]
To wydarzenie ma swój, niezwykły klimat. W Wodzisławiu Śląskim trwa Festiwal Najcieplejsze Miejsce na Ziemi.

Szacowany czas czytania: 03:14
Jest klimat, jest świetna muzyka. Trwa Festiwal Najcieplejsze Miejsce na Ziemi
Wodzisław Śląski znów stał się „Najcieplejszym Miejscem na Ziemi”. Festiwal pod taką nazwą to już tradycja w mieście, w minioną sobotę zorganizowano go już po raz 23. Jak zawsze publiczność dopisała, wystąpili też topowi artyści, wśród Strachy Na Lachy, Łona – Konieczny – Krupa czy Mesajah:
Mesajah: Dzisiaj było naprawdę gorąco, wracam tutaj chyba po raz trzeci w ciągu tych dwudziestu paru lat i jest coraz lepiej. Super ludzie, super atmosfera, w ogóle publika bardzo kumata, że tak powiem. Widać, że wychowana przez zespół Tabu, bo tutaj przez lata ludzie wiedzą po co przychodzą. To nie są przypadkowi ludzie. Mega dobrze się gra, mega dobry odbiór. Pierwszy raz grałem już nawet nie pamiętam kiedy. Ostatni raz chyba grałem 8 lat temu, więc to było już jakiś czas temu. U nas też się dużo zmienia, staramy się jeszcze więcej miksować różnej muzyki, żeby to była taka muzyczna salsa.

Festiwal „Najcieplejsze Miejsce na Ziemi” rozwija się na przestrzeni lat, to już nie tylko jak dawniej muzyka reagge ale też inne style muzyczne – mówi główny organizator wydarzenia, wokalista zespołu TABU, Rafał Karwot:
Rafał Karwot: Rynek się zmienia i też my się zmieniamy i słuchamy innej muzyki. Reggae w Polsce – jest tylko kilka zespołów, młodych zespołów w ogóle nie ma. W reggae mamy kryzys, ja nie chciałem pozbyć się festiwalu, nie chciałem przestać go robić, bo to jest moje dziecko i tak to traktuję, dlatego też musieliśmy trochę zmienić formułę, dlatego też Strachy na Lachy, dlatego też Łona i będziemy was zaskakiwać jeszcze w przyszłym roku, mam nadzieję i w następnych latach. Obserwuję to od kilku lat, że mamy taką stałą publikę, która wierni przychodzi na festiwal, która jest z nami od dawna i co byśmy tutaj nie wymyślili, to oni są. Chwała im za to, dziękuję Wam bardzo serdecznie, że jesteście z nami co roku, bo bez was to nie ma sensu.

A jednym z magnesów, który przyciąga publiczność na wodzisławski Festiwal jest Tabu. W tym roku zespół zagrał wyjątkowy koncert bo wystąpił z Wodzisławską Orkiestrą Rozrywkową:
Rafał Karwot: Wymyśliłem sobie, żeby zagrać z orkiestrą. Dzisiaj rano na próbie pomyślałem: „Jezus Rafał, po co ci to było?” No ale to będzie piękne wydarzenie. No to będziemy opowiadać dzieciom, że zrobiliśmy takie coś. 38 osób orkiestry, 12 osób z zespołu Tabu, 50 ludzi na scenie. Jak można było tego nie zrobić dzisiaj, na Najcieplejszym miejscu na Ziemi.
Koncert był wyjątkowy, fragmenty mamy w naszych mediach społecznościowych. A jak na festiwalu bawiła się publiczność?
Fantastycznie. Mesajah po prostu przyprawiał o dreszcze, gęsia skórka od czubków palców do czubka głowy. Naprawdę cudownie. (…) Tabu jest super, jest Wodzisławia i bardzo im dziękujemy za to, że tutaj możemy być co roku.
Jak zawsze, co roku, od 20 lat przyjeżdżamy, wracamy do organizatora, do najlepszego wykonawcy – Tabu.
Ciężko zliczyć tak naprawdę, Ale pamiętam jeszcze muszlę i to był klimat w parku. Ja jestem bardzo ciekawa Tabu z orkiestrą, bo w tej wersji jeszcze nie słyszałam, a to jest koncert, który zawsze tutaj jest najbardziej energetyczny. (…)
Zobaczcie zdjęcia i krótkie migawki z imprezy:


















































