Radio 90

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

 

Trwa walka z gołębiami i trudnym sąsiadem. Interwencja Radia 90 [WIDEO]

Facebook Twitter

Te ptaki nie tylko brudzą, ale też są źródłem wielu zakażeń groźnych dla ludzi. Wraca temat gołębi, które uprzykrzają życie co niektórym mieszkańcom jednej z kamienic przy ul. Rudzkiej w Rybniku. Sąsiad naszej słuchaczki wciąż dokarmia ptaki.

O sprawie pisaliśmy TUTAJ.

Nasza słuchaczka czeka na wyniki badań, które mają potwierdzić w jej organizmie obecność mykoplazmy: bakterii, którą mogą mieć też gołębie. Co zmieniło się po naszej interwencji w życiu pani Danuty?

Jest troszeczkę lepiej z tego względu, że są nad moimi oknami zamurowane te wloty na strych. Te gołębie jeszcze mi siadają na dach, ale już mi tak nie gruchają nad oknem, bo się przeniosły z innej strony. Problem się nie skończył, bo dalej te gołębie są dokarmiane, one tu fruwają. Nie da się spać, pies się budzi. (…) Nie ma dialogu z sąsiadem, oni mnie zastraszają. (…) Badanie na obecność bakterii, którą przenoszą gołębie kosztowało mnie 66 zł. Teraz jeszcze muszę iść do okulisty, bo ta bakteria szkodzi mi na wzrok. Będę walczyła o odszkodowanie. (…) Walczę z gołębiami od 3 lat.

Dyrektor Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w Rybniku, Artur Gliwicki potwierdza, że udało się zlikwidować gołębnik na strychu oraz nielegalne podłączenie prądu do garażu, który uciążliwy sąsiad postawił na podwórku – też nielegalnie, bez pozwolenia, niezgodnie z przepisami:

Jeżeli osoba, która postawiła garaż w sposób niezgodny z przepisami, na terenie miejskim, nie dostosuje się do przepisów obowiązujących, czyli nie dokona legalizacji, zgłoszenia tego garażu, ten garaż zostanie usunięty przez służby miejskie na koszt mieszkańca. Sygnały, które do mnie docierają są takie, że część lokatorów nadal dokarmia gołębie, które już są zlokalizowane poza poddaszem, na to wpływu nie mam. Nie jestem w stanie zabronić mieszkańcom dokarmiania gołębi. Liczę na to, że nasze spotkanie mediacyjne w jakiś sposób naświetli problem i będzie zrozumienie po stronie mieszkańców, którzy te gołębie dokarmiają.

Takie mediacje mają być prowadzone w Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej w Rybniku przy ulicy Kościuszki:

To spotkanie w perspektywie dwóch najbliższych tygodni powinno dać nam odpowiedź na to, czy jesteśmy w stanie znaleźć jakieś porozumienie pomiędzy lokatorami. Jeżeli nie uda nam się takiego porozumienia osiągnąć, skorzystamy z możliwości, jakie dają nam przepisy, czyli dokonamy kolejnych wezwań do poprawy zachowania osób, które negatywnie wpływają na sytuację przy budynku. W przypadku, jeżeli nasze wezwania nie przyniosą skutku, skierujemy sprawę do sądu, będziemy wnioskować o eksmisję osób, które w sposób uciążliwy wykorzystują mieszkanie. Natomiast liczymy na to, że porozumienie zostanie osiągnięte.

Krótsza droga do eksmisji: to złożenie wniosku do sądu przez samych lokatorów, wtedy nie ma potrzeby prowadzenia mediacji. Przy ulicy Rudzkiej interweniowała też Straż Miejska, wzywana właśnie w związku z dokarmianiem gołębi – dodaje Dawid Błatoń, rzecznik rybnickich strażników:

Jedno z wezwań dotyczyło wysypywania karmy dla gołębi, zaśmiecania i zanieczyszczania. Warto wspomnieć, że jeśli ktoś zanieczyszcza w taki sposób teren dostępny publicznie, może ponieść karę mandatu nawet do 500 zł. Natomiast o tym, że mamy tu do czynienia z ewidentnym konfliktem sąsiedzkim świadczy kolejne zgłoszenie, które dotyczyło rzucania kamieniami czy cegłami w te ptaki, które się tam gromadzą. Wzywanie w takich sytuacjach służb mundurowych ma sens, bo nasze pojawienie się na miejscu w jakiś sposób ogranicza zapędy jednej ze stron tego konfliktu. Natomiast w odniesieniu do naszych interwencji, my niczego więcej nie ujawniliśmy, ponieważ ten pokarm, który został wysypany został już wydziobany przez ptaki.

Czy w takim razie każdy może na swoim podwórku dokarmiać gołębie?

Generalnie nie ma takiego ogólnego zakazu, ale jeżeli ktoś robi to w sferze publicznej – na zieleńcu, na trawniku wysypuje karmę, która w jakiś sposób może zaśmiecać, to jest to wykroczenie (…).

Kamienica przy Rudzkiej jest mieniem komunalnym, miejskie jest więc należące do budynku podwórko. To nie jest własność prywatna.

Zobaczcie film z naszej interwencji:

Sprawą zajmują się Monika Sokołowska i Przemysław Niedźwiecki.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj