Radio 90 logo

MUZYKA WYBRANA DLA CIEBIE • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

TS Volley Rybnik przegrywa z MKS-em Andrychów

Facebook Twitter

Rybniccy siatkarze przegrali z gośćmi z Andrychowa 3:1. W sobotę w hali przy ulicy Grunwaldzkiej TS Volley Rybnik podejmował MKS Andrychów. Pomimo podjętej inicjatywy i woli walki nie udało się wygrać tego meczu.

Rozmawialiśmy tuż po spotkaniu z zawodnikiem Volley’a Rybnik Mateuszem Kukulskim:

Mateusz Kukulski: Na pewno podeszliśmy zmotywowani, ostatnie kolejki pokazały, że potrafimy punktować z najlepszymi, więc myślę, że woli walki nie zabrakło. Czego zabrakło? Myślę, że mądrzejszej gry, może trochę chłodnej głowy. Do końca sezonu będziemy musieli powalczyć, żeby pozostać w środku tabeli czy na tych miejscach, które nam dają utrzymanie. Gramy u siebie z Kętami, postaramy się powalczyć i zdobyć jakieś punkty.

Liczyliśmy na więcej- mówił kapitan TS Volley Rybnik Mariusz Jajus:

Mariusz Jajus: Niestety porażka 3:1. Było kilka takich momentów, które przespaliśmy i te końcówki były po stronie rywali. Po dobrej passie sześciu meczów, w których punktowaliśmy, zwyciężając, bądź po tie-breaku przegrywając, liczyliśmy, że tu u siebie się zrewanżujemy przeciwnikowi. Tam jest bardzo ciężki teren, rzadko kto wygrywa, sala jest nieprzyjazna dla przeciwników. Liczyliśmy na zwycięstwo, niestety się nie udało.

Radio 90: Kolejny mecz z Kęczaninem Kęty.

Mariusz Jajus: Zgadza się, zespół z Kęt jest podobnym zespołem do zespołu z Adnrychowa. Liczymy, że się uda. Musimy się zrewanżować, bo tam rywal wygrał za trzy punkty.

„Sporo błędów było po naszej stronie” – komentował trener zespołu Wojciech Kasperski:

Wojciech Kasperski: Duża ilość naszych błędów. To uważam, że zdecydowało. Graliśmy u siebie. Popełnialiśmy błędy niemal w każdym elemencie, ciut słabiej w przyjęciu, trochę na rozegraniu, trochę zagrywka nam szwankowała. W Ważnych momentach nie za dobrze technicznie ustawialiśmy blok. Przy takiej ilości błędów i przy takim przeciwniku ciężko myśleć, żeby wynik był pozytywny.

Radio 90: Wola walki w zespole była.

Wojciech Kasperski: Walka była, nie było tak, że łatwo oddaliśmy pole przeciwnikowi.

Radio 90: Kolejny mecz 28 stycznia z Kęczaninem Kęty, grają podobną piłkę co MKS Andrychów.

Wojciech Kasperski: Można powiedzieć, że tak. Podobna jakość, podobne doświadczenie tego zespołu. Na pewno są różnice i na treningach będziemy się przygotowywać pod ten zespół. Ten rok zaczęliśmy trochę niemrawo na naszej hali i liczymy, że będzie coraz lepiej.

Przypomnijmy, kolejny mecz rybniccy siatkarze zagrają także u siebie. 28 stycznia podejmą drużynę Kęczanin Kęty.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj