Radio 90 logo

MUZYKA WYBRANA DLA CIEBIE • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Uratowany turysta na Czantorii. Pomoc przyszła w ostatniej chwili

Facebook Twitter

Uratowany turysta w ostatniej chwili na Czantorii. Bardzo trudną akcję prowadzili w nocy z soboty na niedzielę (21-22.01.) ratownicy. W masywie Czantorii zaginął 44-letni mężczyzna, poszukiwali go policjanci, strażacy oraz ratownicy GOPR.

fot. FB/ GOPR Beskidy

Uratowany turysta na Czantorii. Pomoc przyszła w ostatniej chwili. Mężczyzna schodził z góry niebieskim szlakiem z grupą znajomych z którymi bawił się w schronisku na szczycie. W pewnym momencie zgubił się. Jak relacjonuje Radiu 90 naczelnik grupy Beskidzkiej GOPR Marcin Szczurek, wszyscy spożywali alkohol i dopiero po zejściu z góry zorientowali się, że brakuje jednej osoby.

Uratowany turysta na Czantorii. Mężczyzna w stanie zagrożenia życia

Marcin Szczurek: Rozpoczęły się poszukiwania i tak naprawdę formalnie osobę odnalazła jedna z tych osób, która towarzyszyła w całym tym spotkaniu i w tej imprezie i potem dzięki tym namiarom udało nam się zlokalizować poszkodowanego. Był w stanie zagrożenia życia, bo oprócz obrażeń ciała, on daleko schodził wokół górskiego potoku po bardzo stromych zboczach. To może nie było aż tak niebezpieczne, bardziej niebezpieczne było wychłodzenie ciała. Po przekazaniu temperatura zmierzona w karetce wynosiła 27 stopni Celsjusza, czyli trzeci stopień wychłodzenia, a jest to już stan bezpośredniego zagrożenia życia. Udało się tę osobę ewakuować z tego dość trudnego terenu, została przewieziona do cieszyńskiego szpitala. Z tego, co wiem, dziś jest przytomny, w stanie stabilnym i wszystko idzie ku dobremu.

Uratowany turysta na Czantorii. Alkohol w tle

Fot. facebook.com/grupabeskidzkagopr

Marcin Szczurek przestrzega przed spożywaniem alkoholu w górach:

Marcin Szczurek: Apel do wszystkich jest zawsze ten sam: mieć głowę i rozum na karku i dostosować to, co chcemy robić do ilości alkoholu. Najlepiej, żeby w ogóle tego alkoholu nie spożywać. Ten problem w górach jest już od dość dawna, zarówno na nartach, jak i wśród turystów, którzy wędrują po górach. Jak to mówią, przysłowiowe piwo czy grzane piwo dość dobrze grzeje, ale być może nie dobrze może wpłynąć potem na nasze reakcje i na to, jak będziemy sobie później radzili w górach. Alkohol w dużych ilościach i góry to nie jest dobre połączenie.

Dodajmy, że to nie była jedyna weekendowa akcja ratowników GOPR, w piątek (20.01.) pomagali także zejść dwóm osobom z Babiej Góry. Tam problemem nie był alkohol, ale bardzo złe warunki pogodowe.

Zobacz wpis z kolejnej akcji Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego:

Więcej o GOPR Beskidy: TUTAJ. Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj