Radio 90 logo

MUZYKA WYBRANA DLA CIEBIE • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Urlop i czas wolny – czyli po czesku „Dovolená 2023”. Targi turystyczne [WIDEO]

Facebook Twitter

Przez dwa dni w Ostrawie trwały targi turystyczne. Promowali się nie tylko tour operatorzy, ale także miasta i organizacje z obu stron Olzy. "Dbajmy o tego, który ma do nas najbliżej, czyli nasi czescy sąsiedzi" – mówili prezentujący się na targach.

targi turystyczne

Rynek czeski i jego przygraniczna część od Ostrawy i Śląsk Cieszyński po stronie czeskiej to bardzo ważny rynek Do tej pory na wszystkich edycjach targów ostrawskich byliśmy obecni

– podkreśla Bogdan Kasperek, dyrektor biura Euroregion Śląsk Cieszyński.

Bogdan Kasperek: Bo po takim przyglądaniu się, od kilku już lat również regularnie Śląska Organizacja Turystyczna prezentuje całe województwo śląskie tutaj w Ostrawie. Oczywiście głównie to ten tzw. rewir przygraniczny. Natomiast zauważyliśmy w naszych informacjach turystycznych, bo tam prowadzimy statystyki odwiedzin, że bardzo wzdłuż linii kolejowej na Ołomuniec, te osoby często do nas przyjeżdżają, np. do Czeskiego Cieszyna i Cieszyna pociągiem. Można powiedzieć, że turyści przyjeżdżają do nas coraz głębiej, już nie tylko z kraju Morawsko- Śląskiego, ale również np. kraju Ołomunieckiego.

targi turystyczne

Bogdan Kasperek, dyrektor biura Euroregion Śląsk Cieszyński

Adam Wawoczny prezes Śląskiej Organizacji Turystycznej potwierdza, że Czesi ochoczo odpowiadają na zaproszenie do Polski. I nie jest to tylko turystyka zakupowa. Coraz więcej gości z południa odwiedza Polskę.

Adam Wawoczny: Myślę, że coraz częściej oni się zawsze wybierali. Natomiast chcemy pokazać jasno, jak bardzo rynek czeski jest dla nas ważny. Przyjeżdżamy do naszych sąsiadów z konkretną ofertą dedykowaną dla nich. Tak samo, jak my zapraszamy Polaków, zapraszamy innych, wszystkich, którzy w tym czasie goszczą w naszym województwie, do naszych marek turystycznych, na Jurę Krakowsko-Częstochowskiej, na Śląsk Cieszyński, w Beskidy, a także do krainy Górnej Odry, które tak de facto ze Śląskiem Cieszyńskim są na samej granicy. Myślę, że to jest tak oczywiste, a sama nazwa jednej z marek turystycznych – Kraina Górnej Odry pokazuje, że ta górna Odra jest po obu stronach. I to nas bardzo mocno łączy, tak samo, jak charakter tych wszystkich aktywności industrialnych, ale jednocześnie kontaktu z tą przyrodą.

targi turystyczne

Adam Wawoczny prezes Śląskiej Organizacji Turystycznej

Raport z zeszłorocznej edycji Festiwalu Górnej Odry mówi o 124 tysiącach gości, którzy wzięli w nim udział. Samych Czechów w 3 dni przez festiwal przewinęło się ponad 15 tysięcy.

Elżbieta Skrzymowska dyrektor Arboretum Bramy Morawskiej w Raciborzu podkreśla, że wielu Czechów gości w Raciborzu i korzysta z atrakcji. A one same są pod ich kątem przygotowywane.

Elżbieta Skrzymowska: Od dwóch lat mamy już tablice w lesie, na których wszystkie informacje są przetłumaczone też na język czeski. Na naszej stronie internetowej też już są podstawowe informacje w języku czeskim. Pani kierownik Visit Racibórz, czyli Centrum Informacji Turystycznej w Raciborzu, jest z wykształcenia filolożką czeską, więc też nas tu bardzo dzisiaj wspiera, bo mówi bardzo ładnie po czesku. Wszystko się nam udaje dzięki niej osiągnąć. Zawsze łatwiej, ponieważ Czesi po angielsku nie za bardzo lubią informacje, wolą, jeśli to jest w języku czeskim. Natomiast dużo ludzi z pogranicza też mi się wydaje nas rozumie i jakoś znajdujemy taki wspólny złoty środek między językiem polskim i czeskim. Gdzieś tutaj jak są ludzie z pogranicza, to łatwo da się dogadać.

targi turystyczne

Elżbieta Skrzymowska dyrektor Arboretum Bramy Morawskiej w Raciborzu

Czesi lubią krótkie wyjazdy, czasami mam wrażenie, że znają lepiej pogranicze, niż my, Polacy

– mówi Filip Witkowski, manager targów turystycznych. Oczywiście duże miasta też są celem wypraw Czechów. Ale i małe miejscowości, czy wydarzenia nie powinny zapomnieć o reklamie.

 Filip Witkowski: A o takich małych się po prostu nie wie i czasami wystarczy raz, parę razy się o tym przypomnieć, że hej, istniejemy, jesteśmy tutaj dostępni zaraz koło granicy i w tym momencie już to leci, już to leci. Kraków to każdy Czech – Sukiennice , inne miasta bym powiedział oprócz Warszawy czy Katowic nie są już aż tak i Wrocław, nie są aż tak oblegane. Ten pas graniczny Wrocław, Katowice, Kraków, później Warszawa i Gdańsk, bo morze. Później, Poznań tak za bardzo, że nie jest znane. Ewentualnie pauza w Warszawie, ale raczej bym powiedział tak: albo morze, albo u nas.

targi turystyczne

Filip Witkowski, manager targów turystycznych

A co o polskich atrakcjach sądzą sami Czesi?

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 24 lipca 2024