Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Urlopy górnicze: pracownicy kopalń czekają na decyzję ZUS od miesięcy i proszą Radio 90 o pomoc

Składali dokumenty do ZUS-u o urlopy górnicze kilka miesięcy temu i cały czas nie otrzymali odpowiedzi. Pracownicy Polskiej Grupy Górniczej i Jastrzębskiej Spółki Węglowej są zniecierpliwieni i proszą nas o pomoc.  

urlopy górnicze
fot. Polska Grupa Górnicza

Szacowany czas czytania: 02:27

Urlopy górnicze utykają w ZUS

Jeden z naszych słuchaczy na decyzję czeka od połowy lutego, inny od połowy marca. Część górników przeszła już na urlopy górnicze a inni cały czas nie mogą i pytają dlaczego tak długo trwa weryfikacja dokumentacji? Mieliśmy już załatwioną inną pracę, ale nie możemy odejść z kopalni – mówią.

Przypomnę że urlopy górnicze i tzw. przeróbkarskie przysługują pracownikom dołowym, którym do emerytury pozostało 5 lat i pracownikom przeróbki, którzy mają 4 lata do emerytury. W czasie urlopu te osoby mają otrzymywać 80 procent wynagrodzenia. To jeden z instrumentów osłonowych dla osób, które dobrowolnie chcą odejść z kopalń.

Przepraszamy za niedogodności, ale to dla nas dodatkowe zadanie. Pozostało nam do rozpatrzenia jeszcze 300 wniosków

– tak ZUS tłumaczy wydłużenie procesu weryfikacji dokumentów osób które chcą odejść z kopalni i skorzystać z urlopu górniczego.

Zakład Likwidacji Kopalń
fot. PGG

Wniosków w rybnickim oddziale Zakładu Ubezpieczeń Społecznych cały czas przybywa, do kwietnia wpłynęło ponad 2600 spraw, w maju wpłynęło kolejne 1100.

Skala jest ogromna, aby przyspieszyć proces część dokumentów została przekazana do innych oddziałów

– mówi Beata Kopczyńska rzecznik regionalna ZUS województwa śląskiego:

Beata Kopczyńska: Obecnie w oddziale ZUS w Rybniku mamy zakończony już 2421 spraw. Rozpatrzyliśmy więc blisko 90% całego wpływu, a do załatwienia zostało nam 300 wniosków. Proszę wziąć pod uwagę to, że wydawanie tych zaświadczeń to dla nas zadanie dodatkowe, obok naszych ustawowych, codziennych obowiązków, które realizujemy bez zwiększania liczby pracowników.

PIT z ZUS. Kiedy nie musisz rozliczać się sam?
Beata Kopczyńska/ fot. archiwum ZUS

Każdy wniosek wymaga szczegółowej weryfikacji przebiegu pracy pod ziemią, dlatego też sprawy są bardzo czasochłonne – tłumaczy Kopczyńska. Często nie jesteśmy w stanie dotrzymać ustawowych 60 dni na rozpatrzenie dokumentów – mówi rzecznik ZUS-u:

Beata Kopczyńska: Przez ogromną kumulację dokumentów. Dotrzymanie tego terminu w niektórych przypadkach jest niemożliwe. Na wydłużenie czasu wydawania zaświadczeń w dużej mierze wpływa również prowadzenie postępowań wyjaśniających, które są niezbędne do prawidłowego ustalenia okresu pracy górniczej. Zapewniamy, że żaden uprawniony pracownik nie straci możliwości przejścia na urlop górniczy. Robimy wszystko, aby jak najszybciej zamknąć pozostałe sprawy. Przepraszamy za niedogodności i prosimy o cierpliwość.

Przypomnijmy urlopy górnicze i tzw. przeróbkarskie mają ułatwić dobrowolne odejście pracownikom z kopalń. Do emerytury mają oni otrzymywać przez 5 lub 4 lata 80 procent wynagrodzenia.

Wokół Ciebie dzieją się rzeczy ważne lub zabawne?
Nakręciłeś ciekawy film, zrobiłeś dobre zdjęcie?
Interesuje nas wszystko, co interesuje Ciebie i co dla Ciebie jest ważne.
Napisz do nas TUTAJ!

Autor: Arkadiusz Żabka

REKLAMA