Urodziny Radia 90: „Słucham Was, bo mi to pasi”. Wspomnienia słuchaczy Radia 90
Rafał z Zabłocia słuchał Radia 90, w momencie gdy żona rodziła córeczkę, a Marcin z Gaszowic buduje dom i radio go pchado przodu. Dziękujemy za wszystkie Wasze opowieści z Radiem 90 w tle!

Szacowany czas czytania: 09:51
Romana z Rybnika:
Może nie słucham Waszego RADIA od trzydziestu lat, może nie jestem z Wami tak długo jak inni słuchacze, ale od kiedy odbiornik radiowy zagościł w mojej kuchni, słucham tylko WAS… A to już 10 lat. Z Wami się budzę i szykuję śniadanie :) Gotuję obiad i przy okazji dowiaduję się komu mogę złożyć życzenia imieninowe :) Wiem co dzieje się w moim mieście :) Jaka będzie pogoda :) i gdzie wydarzy się coś ciekawego :) RADIO 90 to moje radio !!
Rafał z Zabłocia:
Słuchałem was w momencie gdy moja żona rodziła naszą kochaną córeczkę. Siedziałem przed salą i słuchałem na słuchawkach i wtedy leciała piosenka Urszula.. Niebo dla Ciebie :) pozdrawiam i przesyłam fotkę z córką.

Natalia z Kietrza:
Słucham Was codziennie od rana do późnych godzin wieczornych, w zasadzie kiedy tylko mam okazję. Jednak najbardziej zapadł mi w pamięci moment…. na sali porodowej… położna przyniosła na salę radio i włączyła Radio 90… piosenką, która akurat grała, było „Relax, take it easy „
Mirosław z Jejkowic:
Radio 90 gra od 30 lat bawi i uczy. Jest prawie moim równolatkiem. W radiu można posłuchać nostalgicznej muzyki z lat 90. Wziąść udział w super konkursach. Radio 90 jest jak tlen dla mnie bez niego nie da sie żyć.
Kasia z Żor:
Radio 90 ogłosiło konkurs, z jakich miast pochodzą członkowie zespołu „Carrantuohill” a ponieważ znałam odpowiedz, złapałam za telefon zwykły stacjonarny- komórek jeszcze nie było i dzwonię- mój telefon został odebrany, oczywiście udzieliłam poprawnej odpowiedzi, wygrałam moją pierwszą nagrodę w życiu płytę tego zespołu z autografami, którą chętnie słucham do dnia dzisiejszego. Pozdrawiam całe RADIO 90- moje ulubione i jedyne jakiego słucham.

Urodziny Radia 90
Beata z Montcaret ( Francja )
Jestem z wami i słucham mojego ukochanego Radia 90 od zawsze czyli od początku Waszego istnienia. Teraz kiedy internet nie ogranicza nas w słuchaniu NASZEJ 90- tki gdzie tylko chcemy, staliście się lekiem na każde zło, na smutki i tęsknoty bo dziś kiedy przyszło mi mieszkać daleko od naszego kochanego Rybnika i tęsknoty dają o sobie znać- jest ” 90- tka”. …Kiedy moja córka w zeszłym roku brała ślub we Francji, to oboje z zięciem Francuzem zdecydowali, że zabawa będzie w rytmie „tanecznego radia 90”.
Wioleta z Rybnika:
Radia 90 słucham najczęściej prowadząc samochód, puszczacie mix piosenek, a je się bardzo dobrze słucha. Z racji tego, że moi sąsiedzi ocieplają swoje domy, mają również włączone Radio 90, więc na podwórku znów słucham waszego radia. Pozdrawiam super radiowe głosy…..
Grzegorz z Rybnika:
Uwielbiam radio 90. Słucham go w aucie, w domu, oczywiście w pracy. Do słuchania „zmuszeni są” moi pracownicy… Remontujemy domy, a przy waszym radiu praca idzie wyśmienicie, za czym idzie dokładność, szybkość i zadowolenie klienta. Pozdrawiam i oby jak najdłużej móc was słuchać…
Karolina z Niemiec:
Od 9 lat mieszkamy w Niemczech. Ogromnie nam smutno, że nasi bliscy są tak daleko od nas. Dlatego towarzyszycie nam każdego dnia i w każdy weekend. Dni stają się mniej szare, a rzeczywistość weselsza, słuchając utworów z lat 90- tych. Słuchając Radia 90 możemy poczuć się jak w domu, a powrót do utworów z tamtych lat przyciągają wspomnienia z dzieciństwa i sytuacje, z których można się pośmiać i opowiedzieć naszej córce. Pozdrawiamy Was i dziękujemy, że jesteście z nami.

Ariel z Pszowa:
Radio 90 ma 30 lat, ja 32 czyli można powiedzieć że towarzyszy mi od urodzenia. Słuchałem go jako dziecko, słucham dalej, wiele u Was wygrałem, słucham w aucie, domu i na działce. Cenię za rzetelne lokalne wiadomości i świetną muzykę szczególnie uwielbiam „Taneczne Radio 90”. I od lat najlepsze składanki na sylwestra….
Rafał z Rybnika:
Radia 90 słucham codziennie podczas pracy na suwnicy, mam tam radio i zawsze towarzyszą mi niesamowici prowadzący, z niesamowitym poczuciem humoru, również w domu robiąc coś w garażu mam włączoną 90-tkę. Pozdrawiam serdecznie!
Tadeusz z Lippstadt, Niemcy
Słucham Was bo mi to pasi. Przez internet. Pozdrawiam i Sto Lat.
Gabriela z Kamienia:
Ta przygoda trwa z wami już 10 rok. Przychodzę do pracy, włączam wasze cudne radio, teraz zmieniłam pracę i nadal nie mogę się z wami rozstać… po prostu jesteście najlepsi. Ps. moja Zuzia (moje auto) też was słucha.
Anita z Rybnika:
Pierwsze wspomnienia z Radiem 90 mam jak transmitowano powódź w 1997, tak to się zaczęło. Byliście też ze mną przez 3 lata na praktykach, pamiętam jak były do wygrania bilety do kina to korzystałam z firmowego telefonu, by się dodzwonić i kilka razy się udało… A polowanie na bilety na Rockoteke w MegaAstrze? To były super czasy. No a potem to już oczywiście przy sprzątaniu, na ogrodzie, no i oczywiście w samochodzie… nieraz z Waszą muzyką nóżka gazu dociśnie. Dzięki Wam byłam na wielu koncertach i filmach. A kawa z Waszego kubka smakuje najlepiej. Wszystkiego dobrego na kolejne lata i samych dobrych wiadomości dla słuchaczy…

Urodziny Radia 90
Dominika z Niedobczyc:
Wasze Radio towarzyszy mi od początku jego istnienia. Byłam wtedy nastolatką, dziewczynką która przy Waszej muzyce chciała zdobywać świat. Graliście mi przez wszystkie lata szkoły, studiów, podczas sesji, przez dorosłe życie aż do dziś. Słuchałam Was w pracy, w domu, na telefonie podczas spaceru, a dziś w samochodzie. Dziś również słuchają Was moje dzieci.Nie wyobrażam sobie inaczej. Życzę Wam samych szczęśliwych chwil i kolejnych, nowych słuchaczy. :)
Marcin z Gaszowic:
Radia 90 słucham już bardzo długo, najczęściej przy jakichkolwiek wykonywanych pracach. Gdy jeszcze miałem praktyki, pracując na różnych budowach zawsze czas umilało nam radio 90 teraz sam buduje dom i radio dalej pcha mnie do przodu (a czasami jest ciężko). Najbardziej z radia 90 uwielbiam słuchać reportaży Arkadiusza Żabki ten głos jest nie do podrobienia.
Ela z Sanoka:
Cieszę się, że mogę się podzielić moją historią :-) Pochodzę z Sanoka – to taka brama Bieszczad… Po maturze w 1988 r zaczęłam kontynuować naukę na Śląsku – w Katowicach. To był jeden z najlepszych okresów mojego życia – stąd mój sentyment do tego rejonu Polski. Po powrocie w rodzinne strony rozpoczęłam prace w urzędzie i tak już sobie pracuję dobrych „parę” lat. Ale przez ostanie może z 10 lat ta praca jest przyjemniejsza, bo słucham w niej Radia90!! Cieszę się, że mogłam się odezwać i dać Wam znać, że ja Was tu w Bieszczadach słucham!
Ewelina z Rybnika:
Wszystkiego najlepszego, to po pierwsze. Po drugie, mam 32 lata więc niestety nie słucham was od 30 lat, ale na pewno z jakieś 15. Najważniejszy moment to ten, kiedy mając 17 lat jechałam odebrać swojego wymarzonego owczarka razem z tatą, siostrą i przyjaciółką a w tle leciała piosenka „It’s my life”. I dokładnie tak się czułam. Teraz, po kilkunastu latach pieska już nie ma ale za to Wasze składanki wieczorne to hit w naszym domu, tańczy nawet 2- latek, mimo, że „Rivers of Babilon” to nie do końca jego klimaty :) Jeszcze raz kolejnych 30 lat!
Krzysztof z Czerwionki- Leszczyn:
Radio 90 towarzyszyło mi przez wiele lat, od kiedy byłem dzieckiem. Pamiętam, jak co rano w drodze do szkoły słuchałem Waszych audycji, a teraz, będąc dorosłym, Radio 90 gra w tle, kiedy jadę na studia lub do pracy. Wasza muzyka i głosy prezenterów towarzyszyły mi również w trudnych chwilach- np:. w trakcie przygotowań do ważnych egzaminów, kiedy potrzebowałem chwili wytchnienia. Teraz Radio 90 gra u mnie codziennie w pracy, a Wasze programy to stały element mojej rutyny. Dzięki, że jesteście z nami już od tylu lat!

Urodziny Radia 90
Monika z Nędzy:
Czasem przychodzi taki moment w życiu, kiedy trzeba coś zmienić. W moim przypadku była to zmiana pracy, dalsza edukacja. Zmiana to jedyna stała w naszym życiu i jakże niezwykle potrzebna. Z tego też powodu chciałabym zabrać swoich znajomych i bliskie mi osoby na kolację, aby uczcić z nimi ten czas.
Anna z Połomi:
Radia 90 słucham praktycznie przez całe moje życie (mam 35 l.) i było tuż obok mnie w najważniejszych momentach. Kiedyś w domu rodzinnym słuchając radia odrabiałam zadania domowe i zasypiałam. W pracy obojętnie gdzie pracowałam zawsze było słychać w tle radio 90. Najczęściej jednak radia 90 słucham w samochodzie i pamiętam, że jadąc w tym roku w marcu do porodu również słuchałam właśnie radia 90 i chyba nigdy wcześniej w takim skupieniu:).
Małgosia z Rybnika:
Radio 90 od długiego czasu jest moich uszu towarzyszem,
jego słuchanie – jest dla mnie pewnego rodzaju fetyszem!
Słucham go od wielu wielu lat…
….ale niestety – nie pamiętam dokładnych dat!
W każdym bądź razie – niejedna prywatka przy jego dźwiękach się odbyła,
i przyznam, niesamowita impreza zazwyczaj wtedy była!
A kiedy mój dom sprzątania już wymaga,
w czynności tej – radio 90 zawsze mi pomaga!
Biorę odkurzacz, a następnie mopa,
i wierzcie mi – bez udziału mojego chłopa,
w muzyczny wir i taneczny krok wpadam,
a gdy ogarnę całą chałupę – z sił nie opadam,
lecz wręcz przeciwnie, na taneczne party mam wielką ochotę,
a w tej kwestii – radio 90 robi najlepszą robotę!
Roman z Pawłowic:
Połowa marca 2004 roku, pierwsza randka z moja obecną żoną, pierwsza przejażdżka, nissan primera P10, radio na kasety, leci z kasety Depeche Mode, moja luba nie przepada za tą muzyką, przełącza na radio a tam… Depeche Mode.I tak zostało, ślub w 2006 roku a Radio 90 zostało z mną w aucie, w pracy, w garażu….

Wojtek z Jastrzębia:
Jestem z Wami od samego początku czyli od chwili kiedy nadawaliście jeszcze z osiedla Dąbrówki w Wodzisławiu Śląskim… Słucham Was wszędzie gdzie się da, pamiętam jak udało mi się kilka razy wygrać kiedyś tam bardzo dawno, wejściówki do kina. Program chyba prowadził wtedy Tomek Kargol. Dzięki temu że nadajecie teraz także przez Internet więc mnie nie ograniczają już fale radiowe i słucham Was wszędzie czy to jestem na Mazurach czy nad morzem. Jesteście jedynym radiem, które prezentuje tyle muzyki z lat 90. czyli tej którą kocham najbardziej bo jako DJ zaczynałem w roku 1996. Największa frajdę sprawiło by mi poprowadzenie programu i zobaczenie od środka radia, jako to wszystko wygląda od drugiej strony.
Kacper z Rydułtów:
Słucham radia codziennie, w domu czy rano czy wieczór, a słucham dlatego, że lubię jak prezenterzy prowadzą programy… wasi reporterzy są tam gdzie jest potrzeba i są przede wszystkim dla ludzi gdy jednego dnia napiszę na formularz ” daj znać”, to of razu jest reakcja. Pozdrawiam serdecznie całą ekipę Radia 90.