Ustawa o języku śląskim zawetowana. Połomski: coś nam obiecano, zrobiliśmy swoje a potem nas wykorzystano
Coś nam obiecano, zrobiliśmy swoje, a potem nas wykorzystano - to komentarz burmistrza Rydułtów Marcina Połomskiego do wczorajszego (12.02) weta prezydenta Karola Nawrockiego, w sprawie uznania języka śląskiego za język regionalny.

Szacowany czas czytania: 01:03
Ustawa o języku śląskim zawetowana
Europoseł Łukasz Kohut od lat walczący o śląskie sprawy pisze, że „pół miliona obywateli usłyszało od niego „nie”. Skandal”. Gorzko o tej decyzji wypowiada się również poranny gość Radia 90:
Marcin Połomski: Kiedy usłyszałem tą informację, taka refleksja mi napłynęła, że patrząc na historię Śląska, my jako Ślązacy zawsze się angażujemy, jesteśmy bardzo pracowici, ale też dajemy się wykorzystać. I to jest kolejny przykład pokazania, że coś nam obiecano, my zrobiliśmy swoje, a druga strona gdzieś nas wykorzystuje.
Radio 90: Jest pan rozczarowany?
Marcin Połomski: W kuluarach mówiło się, że prezydent nie podpisze tej ustawy i gdzieś mieliśmy taką świadomość. Natomiast uważam, że powinniśmy zostać docenieni jako Ślązacy, bo zawsze byliśmy kartą przetargową w różnych przepychankach.
Była to już dziewiąta próba uregulowania statusu języka śląskiego, która zakończyła się prezydenckim wetem. A całą poranna rozmowa Arkadiusza Żabki z burmistrzem Rydułtów Marcinem Połomskim do zobaczenia poniżej: