Radio 90

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

 

Uwięzieni na kwarantannie. COVID- epidemia dezinformacji

Facebook Twitter

COVID - epidemia dezinformacji. Tak zamieszanie i bałagan, jakiego doświadczają mieszkańcy naszego regionu podsumował w mailu do redakcji Radia 90 jeden z naszych słuchaczy, dni mijają, a ich sytuacja wcale się nie poprawia. Kolejne historie trafiają do naszej redakcyjnej skrzynki. We wszystkich mailach czytamy, że jest problem z kontaktem ze stacjami sanitarno-epidemiologicznymi w regionie; że nie znacie wyników swoich badań; że bezskutecznie czekacie na wymazobus.

Fot. rottonara \ pixabay.com

Dzień dobry.

Dzisiaj tj. 12.06.2020r. o północy kończy nam się kwarantanna trwająca 3 tygodnie. Jesteśmy na niej w 5 osób z 3-letnim dzieckiem. Dwie osoby dorosłe z chorobami, kobieta po nowotworze piersi i mężczyzna z miastenią! U mnie stwierdzono wynik pozytywny po badaniu na kopalni. Będąc już na kwarantannie, 4 czerwca przyjechał wymazobus i pobrali wymaz TYLKO ode mnie, wynik miał być do 3 dni. Dzisiaj mija 8. doba, wyniku nie ma! Kazali sprawdzać na stronie pacjent.gov.pl, ale tam również zero informacji. Jakakolwiek próba kontaktu z sanepidem jest bezskuteczna. Dzwonimy na 3 numery stacjonarne i nikt nie odbiera! Również telefony komórkowe podane do kontaktu milczą, bądź mają pełną skrzynkę, że nawet nie można zostawić wiadomości. Jak tak można traktować ludzi?! Bardzo proszę o interwencję.
———————————————————-
Dzień dobry.

Chciałabym się podzielić swoją historią, jak wielu rybniczan, którzy są uwięzieni w swoich domach na kwarantannie. Od 13 maja wraz z 3-letnim synem przebywam na kwarantannie. Miało to być tylko dwa tygodnie, a tkwimy w domu do dziś. 26 maja zadzwoniła do mnie Pani z sanepidu informując, że przez ich pomyłkę nie został do nas wysłany wymazobus i musi nam przesunąć kwarantannę o kolejne dwa tygodnie. Mówiła również, że wpisuje nas na najbliższą listę do wymazobusa. Dni mijają, a nikt u nas się nie pojawia. 1 czerwca dzwonię do MOPS-u w Rybniku o jakąkolwiek pomoc i ją dostaję. 2 czerwca przed południem do naszych drzwi puka Pani, która pobiera od nas próbki. Radość nie trwa długo, bo 8 czerwca dowiaduję się (nie od sanepidu, a od Pani z MOPS-u), że syn ma wynik ujemny, a moje badania „utkwiły” w laboratorium. Dodzwonienie się do naszego sanepidu graniczy z cudem. Dzisiaj jest 10 czerwca, ostatni dzień kwarantanny, a my nie zostaliśmy poinformowani czy możemy wyjść i czy znalazły się moje wyniki. Dodzwoniłam się z rana do katowickiego sanepidu. Pani odnotowała sprawę i kazała czekać na telefon w celu wyjaśnienia tego, co się dzieje. Jak na razie cisza. Czy ktoś panuje nad tym, co dzieje się w naszym sanepidzie? Gdzie są badania ludzi, którzy tkwią w domach bez jakiegokolwiek kontaktu z placówką?
———————————–
Witam.

Proszę o zainteresowanie się naszą sprawą, na pewno nie jesteśmy jedyni w takiej sytuacji. Mąż od niedzieli ma wynik pozytywny testu na COVID-19 i od tego czasu nie ma kontaktu z wodzisławskim sanepidem. Dodzwonić się do niech również nie ma szans, po wykonaniu tysiąca połączeń dziennie. Może ktoś zainteresowałby się tą sprawą głębniej, ponieważ wydaje mi się, że komuś zależy na tym, aby tylko górnicy siedzieli w domu nie wiadomo jaki czas. Mamy dwójkę dzieci i boimy się o nasze zdrowie.
———————————-

Wszyscy widzą, wszyscy wiedzą… Ale…Dla osób chorujących, przebywających na kwarantannie temat wyborów nie jest już tak ważny, jak temat jak przeżyć, co zrobić. Opowiem na swoim przykładzie, choć mój przykład nie jest szczególny. Być może dla niektórych śmieszny. Być może przez to co opiszę, pokaże w jaki sposób osoby chore są traktowane, jak traktowane są ich rodziny i bliscy.
Jestem górnikiem KWK Borynia, pisząc tę wiadomości na kopalni Borynia jest 10 potwierdzonych przypadków. Ja znalazłem się na podium zarażonych na tej kopalni.

  • 13-15 maja:
    Czuję się źle, bolą mnie nogi, boli mnie głowa, szczypią mnie oczy…Normalnie chodzę do pracy.
  • 16 maja:
    Budzę się rano… brak węchu, brak smaku, wciąż ból głowy. Ból głowy już trzeci dzień.
  • 17 maaj:
    Objawy się utrzymują. Tysiąc telefonów do Sanepidu…Sanepid mało obchodzi co mi się dzieje. Słyszę, że jeśli chcę mogę dzwonić do szpitala na oddział zakaźny, aby przekazać objawy. Rozmowa z lekarzem…wywiad…objawy…
  • 18 i 19 maja:
    Telefon ze szpitala, kolejny wywiad i polecenie udania się na wymaz. Szpital załatwia sprawę błyskawicznie i profesjonalnie. Wynik otrzymany, wynik pozytywny…Kolejne setki połączeń…Sanepid nie robi z tym nic…
  • 21 i 22 maja:
    Wieczorem 21. maja telefon z sanepidu z informacją o wyniku mojego badania oraz wywiad co, gdzie, jak i kiedy. Logiczne. Nałożona kwarantanna od 19 maja do 8 czerwca, kwarantanna dla mnie i narzeczonej z którą mieszkam. Kolejnego ranka znów telefon z sanepidu i pytania o to samo…co, gdzie, jak, z kim…po informacji, że wywiad był wykonany dzień wcześniej, zadyszka Pani dzwoniącej… hmmm. Bałagan? I cisza… Pytam o zwolnienie lekarskie, nie potrzeba, bo sanepid wystawi zaświadczenie o kwarantannie.
  • 29 maja:
    Kolejne setki połączeń. Hurra! Jest sygnał! Halo… chciałbym zapytać o wymazobus. Wymazobus powinien już u Pana być (nie było)… Na dniach będzie.
  • 31 maja – 3 czerwca:
    Wymazobus jest. Badanie wykonane tylko mi, nie narzeczonej. Kolejny wynik pozytywny. Pytanie, co dalej…Odpowiedź? Kwarantanna przedłużona, czekać na kolejny wymazobus, który znów będzie tym „pierwszym”. Znów pytam co z dniówkami w pracy, tym razem słyszę, że muszę być na zwolnieniu lekarskim oznaczonym chorobą Covid-19… Taka informacja po 2 tygodniach, nie za późno? W pracy „N-ki”…
  • 8 czerwca:
    Zakończenie kwarantanny!!! Hurra! Hmmm, ale… przecież mam 2 wyniki pozytywne…
    Dzwonią do mnie z pracy gdzie jestem, przecież zakończyłem kwarantannę…Dzwonią do narzeczonej, ona również zakończyła kwarantannę…Dzwonię do sanepidu…nie dodzwoniłem się.
  • 9 czerwca:
    Dzwonię do sanepidu. Nie dodzwoniłem się… Mam wrażenie, że osoby tam siedzące albo w ogóle nie odbierają telefonów, albo po udanym połączeniu odkładają słuchawkę. Dzwonimy dalej… Telefon do www.gov.pl.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 11 lipca 2020