Volley Rybnik lepszy od MKS-u Andrychów. Rybniczanie w tym sezonie wciąż są niepokonani
Siatkarze Volleya Rybnik nadal niepokonani. Zespół wygrał w minioną sobotę (06.12) jedenasty mecz z rzędu. Tym razem rybniczanie okazali się lepsi od MKS-u Andrychów.

Szacowany czas czytania: 01:46
Volley Rybnik lepszy od MKS-u Andrychów. Rybniczanie nie dali rywalom ugrać nawet seta
Rybniccy siatkarze we własnej hali zwyciężyli 3:0. Volley kolejne sety wygrywał do 15, 21 i 19. Z wygranej nad ekipą z Andrychowa i całej serii zwycięstw cieszył się rozgrywający Volleya, Maciej Borzęcki.
Maciej Borzęcki: Myślę, że mecz pod pełną naszą kontrolą, graliśmy swoje, pewna nasza zagrywka. W każdym elemencie, myślę, że byliśmy górą i wynik pokazuje naszą taką dominację. Myślę, że od początku dobrze przepracowany okres przedsezonowy, dobry start sezonu, no i tak to poszło. Gramy swoje, wiemy na co nas stać i staramy się to pokazywać. Cały czas liczymy, że zwycięstwo będzie coraz więcej i że ta seria nam się nie zatrzyma. Gramy, trenujemy i oby tak dalej.

Drużynie i kibicom dziękował z kolei trener Volleya Rybnik, Mariusz Syguła.
Mariusz Syguła: Jesteśmy przeszczęśliwi, naprawdę taki wynik może zrobić wrażenie. My się cieszymy, bo wiemy ile nas to kosztowało i tylko mogę pogratulować chłopakom, że wytrzymaliśmy w tych gorszych chwilach. Dziś jesteśmy w momencie, który chyba się zapisze jakoś w historii tego klubu. Mam nadzieję, że my jeszcze tutaj pogramy dosyć dużo i przyniesiemy radości kibicom sporo. Natomiast kończymy pewien etap. Założyliśmy sobie coś przed sezonem i ten etap kończymy dzisiaj wspaniałym tortem, za którego dziękujemy. Dziękujemy kibicom, bo pełna hala ludzi, tak, że cieszymy się i to nam na pewno to takiego kopa do dalszej pracy.

Volley Rybnik jest liderem grupy czwartej II ligi. Rybniczanie mają na koncie 31 punktów i o 4 wyprzedzają drugi zespół z Krosna. W najbliższą sobotę zagrają u siebie z AZS-em Rzeszów.
TS Volley Rybnik – MKS Andrychów 3:0 (25:15, 25:21, 25:19)




