Volley Rybnik znów na zwycięskiej ścieżce. Akademicy z Krakowa pokonani
Ekipa Volleya Rybnik ponownie zaznała smaku wygranej. Rybniczanie, którzy przegrywając na wyjeździe z Karpatami Krosno zakończyli serię 15. wygranych meczów, tym razem ograli AZS AGH Kraków we własnej hali. Drużyna trenera Mariusza Syguły zwyciężyła (3:1).

Szacowany czas czytania: 01:32
Volley Rybnik znów na zwycięskiej ścieżce. Akademicy z Krakowa pokonani
Rybniczanie najbardziej okazale wygrali w ostatnim, czwartym secie, którego kończyli z jedenastopunktową przewagą (25:14).
A zdaniem trenera Volleya, Mariusza Syguły, czwartej partii w ogóle nie musiało być, gdyby tylko jego podopieczni w trzecim secie zachowali więcej koncentracji. W ogólnym rozrachunku z postawy swojej drużyny, szkoleniowiec rybnickich siatkarzy był zadowolony.
Cieszę się, bo zespół zareagował prawidłowo i to jest bardzo fajne bardzo
– powiedział Radiu 90, po spotkaniu z AZS-em AGH Kraków, trener Mariusz Syguła, nawiązując jeszcze do porażki w Krośnie.
W tamtym, wyjazdowym starciu, piętą achillesową Rybniczan w ocenie ich trenera było przyjęcie.
W przyjęciu bardzo słabo zagraliśmy. To była taka nasza bolączka i później brały się z tego wszelkie problemy
– oceniał mecz, który zakończył serię 15. kolejnych wygranych Volleya, trener Mariusz Syguła.
W starciu z akademicką drużyną z Krakowa, szkoleniowiec zespołu z Rybnika miał jednak przede wszystkim powody do zadowolenia.
Każdy dostał szansę i cieszę się, bo wszyscy się sprawdzili
– wskazywał szkoleniowiec, który mocno rotował składem w spotkaniu z AZS-em AGH Kraków.
Taką możliwość dawali mu jednak jego podopieczni, którzy nie licząc przegranej (21:25) trzeciej partii, okazale wygrali również drugą odsłonę (25:16). W premierowej odsłonie było z kolei (25:23) na korzyść Volleya.
Po wygranej z AZS-em AGH Kraków, Volley Rybnik pozostaje liderem w tabeli grupy IV, II ligi. Siódme miejsce zajmuje natomiast Akademia Talentów Jastrzębski Węgiel, która wygrała u siebie 3:0 z Kęczaninem Kęty.
Coraz lepiej radzą sobie także siatkarki drugoligowego MUKS SARI Żory, które pokonały u siebie 3:1 wicelidera, drugi zespół SMS PZPS Szczyrk. Żorzanki zajmują trzecie miejsce w tabeli grupy trzeciej II ligi.
Volley Rybnik – AZS AGH Kraków 3:1 (25:23, 25:16, 21:25, 25:14)














