Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

W tym roku mija 50 lat od misji Apollo 17. To była ostatnia załogowa misja na Księżyc [FOTO]

Facebook Twitter

Apollo 17 wystartował dokładnie 7 grudnia 1972 roku. Astronauci spędzili na powierzchni Srebrnego Globu 3 dni 2 godziny 59 minut i 40 sekund i przebyli w tym czasie prawie 36 km. Zebrano sporo materiału badawczego.

Te wydarzenia w roku jubileuszowym przypomina grupa Astrohunters z Czernicy:

Misja Apollo 17 była NAJ pod wieloma względami

– mówi Michał Witek z Astrohunters’ów:

Michał Witek: Najwięcej okrążeń tego statku, modułu dowodzącego wokół księżyca to było 75 okrążeń. Pilot spędził bardzo dużo czasu na niskiej orbicie okołoksiężycowej, czekał na dwóch swoich kolegów, którzy przebywali rekordowo najdłużej na samej powierzchni. Mało tego, mieli ze sobą mnóstwo sprzętu, część tego sprzętu tam zostawili. Taki czterokołowy pojazd (…), osobowy łazik, którym dwóch astronautów mogło wykonywać kosmiczne spacery, poruszając się pojazdem, a nie nogami. Rekordowo daleko udało się odjechać od miejsca lądowania, bo ponad 7,5 kilometra.

Z tej misji przywieziono też najwięcej próbek skał i gruntu księżycowego:

Michał Witek: To jest ponad 100 kilogramów próbek i to jeszcze z miejsca, które jest najbardziej geologicznie bogate. W tych kraterach uderzeniowych, których tam jest pełno, (…) tam jest przekrój skorupy księżycowej. Tam jest zapisana historia setek, milionów, a nawet miliardów lat. To jest coś niesamowitego, że na tych zdjęciach z lat 70. (…) możemy dotykać historii. To jest historia wszechświata, którego jesteśmy częścią.

A co pozostało po misji Apollo 17 na Księżycu?

Michał Witek: Przede wszystkim ślady. Te ślady są widoczne. Jeszcze przez setki tysięcy lat nie będą zatarte, ponieważ tam nie ma atmosfery, nie ma zjawisk pogodowych. Nigdy nie pada deszcz, nie wieje wiatr, więc coś co na Ziemi jest nie do pomyślenia, tam może być zachowane naprawdę długo. Mamy ślady aktywności samych ludzi, czyli ich buty, podeszwy tak naprawdę, mamy ślady tego czterokołowego pojazdu. Mamy sprzęty, co najważniejsze nawet po 50 latach, (…) to są specjalne takie reflektory, dzięki którym możemy policzyć, w jakiej odległości dokładnie znajduje się od nas Księżyc. To się zmienia, udało się policzyć, że mniej więcej 4 cm na rok Księżyc się od nas oddala. To właśnie dzięki tym odbłyśnikom.

Astrohuntersi chcą o tej misji opowiadać w 2022 roku dzieciom, młodzieży, mieszkańcom regionu. Ostatnio takie wydarzenie zorganizowali w Ośrodku Kultury w Czernicy.

Zobacz zdjęcia (fot. facebook.com/Astrohunters):

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj