StartWiadomości

W zaawansowanej ciąży wjechała w przystanek autobusowy

Na miejscu zdarzenia lądowało też Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. 29-latka przyznała, że choruje na epilepsję i w trakcie jazdy dostała ataku. Doznała ogólnych potłuczeń ciała, jej dziecku również nic nie zagraża. Mając na uwadze, iż do zdarzenia doszło nie z winy kierującej, odstąpiono od jej ukarania.

 

Zostaw komentarz