Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

„W życiu trzeba mieć wiele pasji”. Dariusz Krause rozsławia Radlin od morza do Tatr

Facebook Twitter

Biega, jeździ na rowerze, maluje, wyszywa, tworzy figurki z masy solnej. Założył popularną w Radlinie, ale i regionie grupę Radlinioki w biegu, którą rozsławia na całą Polskę. W naszym cyklu "Ludzie z pasją" poznajcie Dariusza Krause, górnika z Radlina, który po pracy realizuje swoje pasje i marzenia na wielu płaszczyznach. Robi to razem z żoną, a znają się od czasów piaskownicy. Poznajcie tę inspirującą historię.

Radio 90: Darku, to z Twojej inicjatywy powstała grupa Radlinioki w Biegu?

Dariusz Krause: Założyliśmy to razem z grupą przyjaciół, to była wąska grupa 8-10 ludzi. Jest to nieformalna grupa.

Radio 90: Ile lat ma już wasza grupa?

Dariusz Krause: W tym roku obchodzimy szóste urodziny Radliników w Biegu. Zanim założyliśmy tę grupę, to biegaliśmy, chodziliśmy z kijkami wcześniej w innych grupach, klubach. W pewnym momencie postanowiliśmy biegowo i amatorsko rozkręcić nasz Radlin.

Radio 90: Znaliście się wcześniej?

Dariusz Krause: Tak, ten człon założycielski to są znajomi, współpracownicy, koledzy. Potem już to się zacięło rozkręcać i dołączały do nas kolejne osoby, które nas zauważały. Mieliśmy takie czarne czapeczki z naszym logo i ludzie, widząc nas w mediach społecznościowych, na zawodach, w lesie, na biegach, dołączali do nas. Później mieliśmy już też swoje koszulki, takie charakterystyczne zielone z naszym logo. Te koszulki są rozpoznawalne już w całej Polsce, a nawet za granicą.

Radio 90: Aktualnie ile osób liczy grupa?

Dariusz Krause: Jesteśmy nieformalną grupą, nie mamy zarządu, nie prowadzimy składek ani statystyk, ale nasze koszulki zakupiło już około 160 ludzi.

Radio 90: To można powiedzieć, że jest was sporo.

Dariusz Krause: Jest sporo, ale trzeba zaznaczyć, że w tych 160 osobach są też osoby z innych zaprzyjaźnionych klubów, którzy się z nami solidaryzują, utożsamiają się z nami, przyjeżdżają na nasze biegi. Nasza grupa jest otwarta na wszystkich. Naszą filozofią biegania jest właśnie to, że jest to dla wszystkich. Te nasze koszulki klubowe mają nas łączyć, a nie dzielić. Ja np. też jako Radliniok w biegu posiadam koszulki z innych klubów, w których też biegam.

Radio 90: Skąd nazwa Radlinioki w biegu?

Dariusz Krause: Samo to się nasunęło. Radlinioki to mieszkańcy Radlina i miejscowości ościennych, ale też każdy może być radliniokiem. To może być osoba mieszkająca na pomorzu, na Podlasiu. Nawet na Podlasiu są radlinioczki i posiadają nasze koszulki. Z tego miejsca pozdrawiam Magdę i Elizę.

Radio 90: Oni też się utożsamiają z Radliniokami w Biegu.

Dariusz Krause: No tak, ja będąc ostatnio u nich na biegach, dostałem koszulkę od nich z klubu.

Radio 90: Biegałeś wcześniej, zanim założyliście tę grupę?

Dariusz Krause: Tak, ja biegałem wcześniej, byłem członkiem grupy Forma w Wodzisławiu Śląskim. Tam biegałem i to mi się spodobało.

Radio 90: Bieganie to jest Twoja pasja?

Dariusz Krause: Tak, ale mam też inne pasje, człowiek nie może mieć jednej pasji. Najlepiej, jak się ma kilka pasji i można pomiędzy nimi się realizować. Tutaj też muszę zaznaczyć, że Radlinioki w biegu to nie tylko bieganie, także morsujemy, chodzimy z kijkami. W naszej grupie każdy ma jakąś pasję, a najważniejsi są ludzie, którzy razem się ze sobą dobrze czują.

Radio 90: Co Ci daje bieganie?

Dariusz Krause: To jest dla mnie niesamowity reset. Niedawno byłem na Podlasiu na 84-kilometrowej trasie i wziąłem ją sobie na spokojnie. Byłem tam sam, spędziłem 14 godzin w Puszczy Knyszyńskiej. To mnie odprężyło, miałem też czas, żeby przemyśleć pewne sprawy. W trakcie biegu też oglądałem kwiatki, drzewka, inne roślinki, robię też zdjęcia i to mi daje satysfakcję.

Radio 90: To jest też taka odskocznia od codziennych problemów, które przecież każdy z nas ma.

Dariusz Krause: Tak i nawet jeżeli na godzinę wyskoczę pobiegać do lasu, daje mi to niesamowite odprężenie.

Radio 90: Co jeszcze lubisz robić?

Dariusz Krause: Taką najważniejszą dla mnie pasją, która jest trochę w cieniu biegania, to jest rower. Całe życie jeżdżę na rowerze. W tym rok planuję wziąć udział w dwóch zorganizowanych imprezach. Na jednej z nich będę miał do przejechania 1200 km ze Świnoujścia do Ustrzyk.

Radio 90: Lubisz aktywność fizyczną, lubisz być w ruchu.

Dariusz Krause: Tak, ale też nie do końca. Mam też pasje, które wymagają np. cierpliwości, spokoju, precyzji i trzymania igły.

Radio 90: Opowiedz trochę więcej.

Dariusz Krause: Na przykład wyszywam obrazy, ostatnio zacząłem też malować. My przez te sześć lat działalności zorganizowaliśmy około 30 biegów, na których zawsze jest dla uczestników medal. Ten medal projektuje i rysuje nam Mateusz Łysek, a ręcznie wykonuje je ja np. z masy solnej albo z drewna. Każdy dostaje inny medal, czyli nie ma dwóch takich samych medali.

Radio 90: Te czynności artystyczne, co one Ci dają?

Dariusz Krause: Podobnie jak przy bieganiu- odprężenie. Można to nazwać taką medytacją, bo jak siadam do wyszywania to wszystkie problemy, jakie są w danym momencie- znikają.

Radio 90: Radliniki w Biegu były za granicą?

Dariusz Krause: Tak, biegaliśmy np. w Koszycach na Słowacji.

Radio 90: Mam wrażenie, że w Waszej grupie chodzi o coś więcej, niż tylko bieganie, chodzi o stosunki międzyludzkie.

Dariusz Krause: Zgadza się. Organizujemy wyjazdy integracyjne, wynajmujemy cały dom np. dla 40 osób i jedziemy na wspólny weekend, organizujemy wspólne zabawy. Mieliśmy taką zabawę karnawałową liczącą 50 osób. Zaczęło się od biegania, ale teraz ludzie jeżdżą na wspólne wycieczki nie tylko biegowe. Jeździmy na wspólne rodzinne wczasy itd.

Radio 90: Od zawsze miałeś w sobie duszę artysty?

Dariusz Krause: Tak, od małego dziecka. Kiedyś będąc w harcerstwie, wyszywałem proporce, wykonywałem koszulki zastępowe.

Radio 90: Byłeś harcerzem?

Dariusz Krause: Tak, ten trzon naszej grupy wywodzi się z harcerstwa. Wiele się w harcerstwie nauczyliśmy, zwłaszcza załatwiania spraw organizacyjnych.

Radio 90: Jak wspominasz harcerstwo?

Dariusz Krause: Wspominam ten czas bardzo dobrze. To mnie ukształtowało, mój umysł, moje życie i życie mojej żony, moich znajomych.

Radio 90: Żona też byłą harcerką?

Dariusz Krause: Tak, była nawet komendantem hufca ziemi wodzisławskiej.

Radio 90: Poznaliście się w harcerstwie?

Dariusz Krause: Nie, poznaliśmy się jeszcze w piaskownicy. Znamy się całe życie, można powiedzieć, że poznaliśmy się, jak mieliśmy jakieś 5-6 lat. Moja żona przychodziła się bawić do piaskownicy na osiedlu, w którym ja mieszkałem.

Radio 90: Potem byliście razem harcerzami?

Dariusz Krause: Tak, później ja prowadziłem młodszą drużynę harcerską, a Sylwia moja żona prowadziła gromadę zuchów. Razem jeździliśmy na obozy, biwaki itd.

Radio 90: Kiedy zaczęliście chodzić ze sobą?

Dariusz Krause: Oj, późno. Ja miałem 28 a Sylwia 27 lat. Wcześniej byliśmy parą przyjaciół. Potem to się przerodziło w małżeństwo. Jak to się mówi, to był „krótki spiel”. Jak zdecydowaliśmy się być razem ze sobą, to po tygodniu jechałem kupić pierścionek zaręczynowy.

Radio 90: Pasje macie wspólne, to Was spaja?

Dariusz Krause: Tak, mamy te same pasje: jazda na rowerze, bieganie, zwiedzanie, aktywny tryb życia, ale także wyszywanie.

Radio 90: Pomysłów i chęci do działania macie mnóstwo. W najbliższym czasie, jakie chciałbyś plany zrealizować?

Dariusz Krause: Trzy trasy: l, m, h. To jest takie nasze ostatnie wspólne dziecko radlinioków. Wyznaczyliśmy trzy trasy w lesie w pobliżu Radlina: light, medium i hard. To jest zabawa, która trwa od kwietnia i będzie trwała do późnej jesieni. Każdy może sobie może ściągnąć mapę tych tras i się przebiec, przejść, można nawet się przespacerować z psem. Aktualnie w tej naszej zabawie wzięło już udział około 50 osób. Taką najbliższą imprezę, jaką chcemy zorganizować, to będzie 5. edycja Biegu dookoła Radlina. Wstępnie jest zaplanowana na 13 czerwca.

Radio 90: Zaprosisz nas?

Dariusz Krause: Oczywiście, to jest 5. okrągła edycja, więc musicie na niej być.

Radio 90: Dziękuję za rozmowę i do zobaczenia.

Dariusz Krause: Dziękuję, do zobaczenia.

Rozmawiał Przemek Niedźwiecki. Więcej zdjęć:

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj