Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Ważą się losy Ośrodka Dydaktycznego Uniwersytetu Śląskiego w Rybniku

Facebook Twitter

Uczelnia pozostanie w mieście, jeżeli stworzy odrębny wydział zamiejscowy. Znowelizowana ustawa "Prawo o szkolnictwie wyższym", nakazuje likwidację ośrodków dydaktycznych poza obszarem metropolitarnym. Ewentualnym rozwiązaniem może być przeobrażenie ośrodków w wydziały zamiejscowe.

Na czym polega różnica pomiędzy ośrodkiem dydaktycznym a wydziałem zamiejscowym? Wydział powinien mieć większą kadrę, uprawnienia do nadawania stopnia doktora i prowadzić badania naukowe. Dziś (22.04.) Rektor Uniwersytetu Śląskiego, Wiesław Banyś, odwiedził Rybnik. Spotkał się ze studentami i władzami miasta właśnie w sprawie dalszych losów funkcjonującego tutaj ośrodka:

Myślimy intensywnie, co możemy zrobić w Rybniku – a więc nad utworzeniem wydziału… jakiegoś wydziału. Tutaj zasadniczo Wydział Filologiczny i Wydział Nauk Społecznych naszego Uniwersytetu prowadzą kształcenie. Muszę powiedzieć, że na razie nie mamy jeszcze propozycji, jak ten wydział miałby wyglądać. Nie wykluczam, że ona się pojawi do najbliższego posiedzenia władz uczelni, pod koniec maja, kiedy będziemy musieli podjąć ostateczną decyzję. Robimy wszystko, żeby taki wydział powstał, natomiast musimy sobie zdać sprawę z tego, że stworzenie takiego wydziału to ogromne przedsięwzięcie.

Drugim problemem są pieniądze, a właściwie… ich brak:

To jest element finansowy związany z kosztami utrzymania ośrodka. W tej chwili, jak wszyscy wiemy, wszystkie uczelnie w naszym kraju zaczynają dążyć do takiego bardziej optymalnego zarządzania swoimi zasobami i środkami finansowymi. Uniwersytet Śląski oraz miasto Rybnik ponosi bardzo duże nakłady. Taka data graniczna dla nas i pana prezydenta to koniec maja. Dlatego, że na ostatnim senacie w maju, uniwersytet podejmie decyzję o uruchamianiu albo nieuruchamianiu rekrutacji. No i planów związanych z tym, co dalej.

Jak udało nam się dowiedzieć, Uniwersytet Śląski potrzebowałby od pół – do miliona złotych. Miasto na razie nie deklaruje, że wesprze uczelnię taką kwotą:

To jest problem w tej chwili, jak w ogóle wyjść z tej sytuacji. Miasto bardzo mocno zaangażowało się – zarówno finansowo, jak i pod każdym innym względem, żeby uczelnia mogła zaistnieć w naszym mieście. Ale nie będziemy teraz uciekać z tego okrętu, będziemy pomagać w jaki sposób tylko się da, żeby studenci, którzy tu jeszcze są, zakończyli dalszą naukę w sposób bezbolesny. Wolałbym, żeby te trzy uczelnie tutaj były, ale pozostaje piękny obiekt i sporo młodzieży w naszym mieście. Będziemy szukali innej uczelni, która chciałaby zagospodarować tą przestrzeń, w której teraz jest Uniwersytet Śląski.

– powiedział Adam Fudali. Tymczasem rybniccy studenci już protestują. Ulicami Rybnika przeszła dziś demonstracja żaków broniących Ośrodka Dydaktycznego Uniwersytetu Śląskiego w Rybniku:

Niestety dotarły do nas informacje, że decyzja Rektora jest jednoznaczna, czyli chodzi o likwidację ośrodka. Nam natomiast zależy na tym, żebyśmy mogli zakończyć studia w Rybniku, czyli na wygaszeniu naszego ośrodka. Mamy nadzieję, że Rektor zrozumie, że my studenci też mamy coś do powiedzenia i zależy nam, żeby dokończyć tutaj studia. Jeżeli się nie uda, przynajmniej będzie wiadomo, że walczyliśmy do ostatniej kropli krwi.

Ostateczna decyzja w sprawie przyszłości UŚ w Rybniku musi zapaść w ciągu miesiąca.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 7 lipca 2022