Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

 

Wernisaż wystawy: „Jan Karwot i jego wizje”

Facebook Twitter

W tym roku Muzeum w Rybniku świętuje pięćdziesięciolecie działalności. W ramach roku jubileuszowego odbędzie się kolejna, trzecia wystawa dedykowana nieżyjącym artystom plastykom stowarzyszonym w Związku Polskich Artystów Plastyków, z cyklu Rybnickie Biennale: In memoriam.

Biennale zapoczątkowano w roku 2016 prezentując dorobek twórczy Heleny Piergies–Chlubek, która studiowała na Wydziale Grafiki Artystycznej Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie (dyplom 1956). Dwa lata później pokazano twórczość Józefa Sowady, absolwenta Wydziału Ceramiki i Szkła Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych we Wrocławiu.

Bohaterem obecnej wystawy jest Jan Karwot (1936-1998), absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej w Katowicach. Do Związku Polskich Artystów Plastyków przyjęty został w roku 1970 na podstawie przedstawionych prac. Przez 30 lat pracował jako skrzypek w orkiestrze Państwowego Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca Śląsk. Jeżdżąc z zespołem po całym świecie rysował i malował. W ten sposób powstał pokaźny zbiór prac Rysowane w podróży.  Bardzo wcześnie sztuka Jana Karwota pokazywana była w renomowanych galeriach Polski, Europy i dalej, w Stanach Zjednoczonych. Około 40 wystaw indywidualnych prezentowano w muzeach Austrii, Niemiec (Dorsten, Hamburg), Czechosłowacji (Ostrawa). Prace artysty pojawiały się też na niezliczonych wystawach zbiorowych w Austrii, Belgii, Bułgarii, Czechosłowacji, Dani, Hiszpanii, Niemczech, Szwajcarii, Szwecji czy USA.W Rybniku, miejscu zamieszkania, Jan Karwot przedstawiał swą twórczość na wystawach – między innymi w Muzeum w Rybniku, Miejskiej Bibliotece Publicznej, Teatrze Ziemi Rybnickiej. W październiku 1998 roku, w Muzeum w Wodzisławiu Śląskim przygotowywano wernisaż podwójnej wystawy prezentującej prace artystów: Zbigniewa Mury (Zarys ceramiki) i Jana Karwota (Rysowane w podróży). Niestety, już w trakcie końcowych prac związanych z montażem wystawy zabrakło Jana Karwota. Odszedł nagle…

Zostawił po sobie mnóstwo prac wykonanych różnymi technikami. Świadomie zestawił część z nich w cykle, zgodnie z tematyką przygotowywanych i eksponowanych wystaw. Ich nazwy: Dusze zwierząt umarłych, Drzewa, Erotyk, Apokalipsa… znakomicie oddają niezwykły teatr wyobraźni artysty – mroczny, pełen niepokoju, niepewności i zatracenia się w skomplikowanej teraźniejszości. Niepewność jutra powodowana strachem o to co będzie, wynikała z przeżyć artysty z końca II wojny światowej. W pamięci wrażliwego , kilkuletniego dziecka utkwiły straszliwe obrazy marszu śmierci – więźniów ewakuowanych z KL Auschwitz, jaki w styczniu 1945 roku przeszedł przez jego rodzinną wieś, Marklowice. Widać to w kompozycji przedstawień na obrazach. Przerażenie, sadyzm, erotyzm, przenika się i plącze w wizjach przemieszanych z sobą kominów fabrycznych, wież kościelnych, rur, czaszek, kłębiących się postaci ludzkich i zwierzęcych; stabilnym miejscem na wielu obrazach, jest ceramiczna podłoga o wzorze szachownicy. Jan Karwot nie tworzył tylko dla siebie. Jego prace można było kupić w śląskich galeriach sztuki i salonach Desy. Część obrazów Karwota, zwłaszcza te o tematyce morskiej, apokaliptycznej, a w kolejnych latach erotycznej, dopełnione nostalgicznymi kompozycjami kwiatowymi, znalazła swe miejsce w wielu domach. Jan Karwot był częstym gościem w rybnickim muzeum. Pod pozornie nieśmiałym, nieco nerwowym sposobem bycia, czuć było ogromną pasję, i mimo wszystkich malowanych okropieństw, szczerą sympatię dla ludzi.


Wernisaż rozpoczyna się 11 lutego o godzinie 17:00 w Muzeum w Rybniku, Rynek 18. W trakcie wydarzenia wystąpią artyści Zespołu  Pieśni i Tańca „Śląsk”, prelekcję wygłosi dr Jacek Kurek 

 

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 25 lutego 2020