Wiadukt w Leszczynach: Śpiewok – „Myśleliśmy że zdążymy. Nie mamy sobie nic do zarzucenia”
"Długa zima, przebudowa gazociągu i czekanie na zgody z Urzędu Marszałkowskiego były powodami opóźnień remontu ulicy Mikołowskiej. Nie mamy sobie noc do zarzucenia' - mówił w porannej rozmowie w Radio 90 Mariusz Śpiewok zastępca prezydenta Rybnika.

Szacowany czas czytania: 02:36
Wiadukt w Leszczynach. Prace się rozpoczęły
Jak już was informowaliśmy, (04.05) wczoraj zamknięto wiadukt kolejowy w Leszczynach. Zostanie on rozebrany i postawiony nowy. Ta inwestycja nakłada się na remont ulicy Mikołowskiej w Rybniku. Dla kierowców oznacza to ogromne problemy, do Czerwionki Leszczyn z Rybnika dojedziemy przez Żory lub Wilczą. Byłoby łatwiej gdyby Miasto Rybnik zdążyło na czas, tak się jednak nie stało. O powodach mówił nasz poranny gość.
Mariusz Śpiewok: Pierwszy to przebudowa gazociągu średniego ciśnienia, które realizuje gazownia. To nie jest projekt miejski i już na tym projekcie pojawiły się spore opóźnienia, jak to na budowie. Okazało się, że pewne kwestie nie zostały przewidziane w projekcie. Wstrzymaliśmy roboty, były konieczne zmiany, jeżeli chodzi o organizację pracy. Drugim takim elementem, który miał istotny wpływ na opóźnienie zamknięcia, to były uzgodnienia między innymi z Urzędem Marszałkowskim. Bardzo późno nasz wykonawca otrzymał zgodę na to zamknięcie. I jeszcze na to wszystko nałożyła się dosyć długa zima.

Dlaczego Miasto Rybnik, mimo zapowiedzi nie wprowadziło ruchu wahadłowego na Mikołowskiej? Pytał zastępcę prezydenta Mariusza Śpiewoka Arkadiusz Żabka
Mariusz Śpiewok: Byliśmy przekonani, że zdążymy rzeczywiście z tym projektem zamknięcia, przed zamknięciem wiaduktu na ul. Pojdy. Nie udało nam się to. Obecnie prace uniemożliwiają nam tam wprowadzenie ruchu wahadłowego, bo to by sparaliżowało samą budowę. Tam jest bardzo wąska przeprawa zapewniona dla komunikacji publicznej i dla służb ratunkowych. I w przypadku tych przejazdów prace mogą przebiegać normalnie. Jeżeli przejeżdża autobus czy karetka, to wtedy zatrzymują się te prace. Praktycznie ta budowa przedłużyłaby nam się do późnej jesieni.
Przebudowa Mikołowskiej czyli wylotu na węzeł autostrady A1 w Bełku to ogromna inwestycja.
Przygotowujemy się do zamknięcia ulicy Wielopolskiej
– zdradził Mariusz Śpiewok
Mariusz Śpiewok: W najbliższym czasie spore utrudnienia na ulicy Wielopolskiej. Tutaj chciałem przypomnieć, że obecnie droga przebiega pod tym wiaduktem kolejowym tylko pod jednym przęsłem. Docelowo ten ruch będzie się odbywał trzema przęsłami. To wymaga dużych prac przygotowawczych i Wielopolska w najbliższym czasie będzie albo zamknięta, raczej zamknięta, albo będą bardzo duże utrudnienia w związku z zabezpieczeniem.
Radio 90: Czy w przypadku Mikołowskiej Rybnik nie ma sobie nic do zarzucenia? Wszystko jest tak, jak być powinno?
Mariusz Śpiewok: Uważam, że tak. Niestety to jest bardzo duża budowa i niestety przy takich budowach zawsze są utrudnienia.
Czy jest możliwe, by wykonawca pracował na dwie zmiany? Kiedy zakończy się inwestycja? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie słuchając porannej rozmowy.