Wielkanocne śniadanie w Wodzisławiu na dworcu kolejowym. To propozycja dla samotnych ale i wolontariuszy
Takiego śniadania wielkanocnego w Wodzisławiu Śląskim jeszcze nie było. 120 samotnych mieszkańców, zasiądzie w wielkanocną niedzielę (20.04) do wspólnego posiłku na Dworcu Kolejowym.

Szacowany czas czytania: 05:24
Wielkanocne śniadanie w Wodzisławiu
To wspólna inicjatywa Miasta Wodzisławia Śląskiego, Fundacji Wolne Miejsce z Katowic oraz wodzisławskich wolontariuszy. Stowarzyszenie od wielu lat organizuje wspólne wigilie i świąteczne śniadania w ponad 50 miastach. Teraz chce być obecna także w Wodzisławiu Śląskim. Mówi Mikołaj Rykowski prezes Fundacji Wolne Miejsce.
Mikołaj Rykowski: Projekt wielkanocny jest bardzo ważny. To jest czas dla ludzi samotnych, trudny, kiedy właśnie nikt ich nie zaprasza. Cieszymy się, że dzisiaj za przyczyną właśnie cudownych, naprawdę cudownych wolontariuszy, szczególnie wolontariuszek właśnie z Wodzisławia Śląskiego, będzie sala, hala dworca pięknie przystrojona świątecznie. Będą przepyszne potrawy, wszystkie tradycyjne. Będzie czas właściwy, czas świąteczny, żeby nikt nie był sam i w Wodzisławiu pewnie i w okolicach. Nikt nie może być sam w ten dzień świąteczny. Ale nie tylko w te święta. My dzisiaj apelujemy do ludzi, którzy to słyszą, aby przyłączyli się, byli wolontariuszami, aby byli tymi osobami, które pomogą zorganizować to wydarzenie, aby byli tymi, którzy mogą dołożyć też swój dar.

Pomysł wielkanocnego śniadania w Wodzisławiu Śląskim zrodził się podczas wizyty Izabeli Kalinowskiej zastępczyni prezydenta miasta w Katowicach, która także zadeklarowała, że będzie wolontariuszką przy tym śniadaniu.
Izabela Kalinowska: Odwiedziliśmy w Katowicach „Wolne Miejsce” i „Ministerstwo Samotności” – fantastyczna inicjatywa. Zaszczepili w nas w tym momencie pomysł, żeby zrobić coś dla samotnych mieszkańców Wodzisławia Śląskiego, którzy wielkanocne święta spędzają w samotności. Myślę, że to śniadanie będzie pierwszym takim działaniem na rzecz mieszkańców Wodzisławia. Mam nadzieję, że wszyscy zorganizujemy również Wigilię. To są inicjatywy, na które mieszkańcy Wodzisławia jeżdżą często jako wolontariusze do innych miast. I pomyśleliśmy sobie, po co wolontariusze z Wodzisławia mają jeździć i pomagać obsługiwać inne śniadania. Aczkolwiek cel bardzo oczywiście zbożny, skoro możemy to zrobić dla naszych mieszkańców.

Musimy odczarować samotność, bo dotyczy ona połowy Polaków
– mówi Wiesława Walkowska wolontariuszka przewodnicząca Śląskiej Rady Seniorów przy Marszałku Województwa i byłym pracownikiem Uniwersytetu Śląskiego.
Wiesława Walkowska: Ta samotność w małych miejscowościach jest nieco inaczej postrzegana niż w dużych miastach, bo ludzie często myślą, że są stygmatyzowani. To są bardzo często osoby o wysokim statusie społecznym, a są samotne. Według raportu „Pokolenia 2022” samotność dotyczy ponad 50 proc. osób w Polsce, więc wydaje mi się, że to jest niesamowicie ważne, że ona również trafiła do mniejszego miasta, jakim jest Wodzisław. I ja powiem, że to było jedno z moich marzeń, kiedy pojawiliśmy się, kiedy pani prezydent powiedziała – robimy. No i robimy, z czego jestem bardzo, bardzo szczęśliwa.

Potrzebni są wolontariusze do pomocy w organizacji śniadania. Czekamy zarówno na młode pokolenie jak i na seniorów. Do grona wolontariuszy dołączył między innymi Marek Wróbel z rybnickiego stowarzyszenie Mosty Pomocy.
Marek Wróbel: Z żoną będę pomagał z ludźmi wielkiego serca. A ja też jestem takim człowiekiem, który łączy pokolenie młodszych ze starszymi. Czyli Jaś uczy Jana, a Małgosia Małgorzatę. Reprezentuję też stowarzyszenie z Rybnika „Mosty Pomocy”. Mamy już też dużo zapotrzebowań spotkania się w szkołach. Reprezentuję również rybnicki klub sportowy „Ju Jitsu”, więc wszyscy razem Rybnik z Wodzisławiem. Myślę, że uda nam się zrobić coś dobrego dla innych ludzi, do czego namawiam.

Do współpracy udało się namówić również Mariusza Blazego przewodniczącego Rady Miasta Wodzisławia Śląskiego:
Mariusz Blazy: Ja bardzo się cieszę, że taka inicjatywa powstała w Wodzisławiu. Myślę, że w przeszłości mieliśmy Wigilię dla mieszkańców i tego typu wydarzenia cieszyły się dużym zainteresowaniem, więc bardzo się cieszę, że pojawiła się taka inicjatywa skierowana właśnie w kierunku Świąt Wielkanocnych. Jak tylko usłyszałem o tej inicjatywie, pomyślałem, muszę być w tym projekcie, bo organizowałem tego typu wydarzenia właśnie związane z Wigiliami dla mieszkańców jednej z dzielnic Wodzisławia i wiem, jak mieszkańcy czekają na tego typu inicjatywy, jak dużo w naszym mieście i w ogóle w społeczeństwie jest dzisiaj, dzisiaj samotności. Właśnie takiej ukrytej często, o której po prostu nie zdajemy sobie sprawy, że ci ludzie właśnie czekają na tego typu inicjatywy.

Śniadanie Wielkanocne rozpocznie się w niedzielę 20 kwietnia o godzinie 11.00. Co znajdzie się na stole ? O tym Karina Powała koordynator do spraw organizacji pozarządowych w Wodzisławiu Śląskim:
Karina Powała: Śniadanie przygotowane z dużym arsenałem pyszności. Będzie żurek śląski tradycyjny, będzie sałatka jarzynowa, ciasta. Mamy swoich kelnerów, wolontariuszy, osoby, które w kuchni będą przygotowywały te posiłki. Oczywiście osoby te mają doświadczenie. Wiele lat pracowały w kuchni jako osoby zatrudnione w różnych miejscach i chcą pomóc nam jako wolontariusze.

Jeżeli chcecie zostać wolontariuszami lub czujecie się samotni i chętnie wybierzecie się w wielkanocną niedzielę na wspólne śniadanie, wystarczy skontakować się z Centrum Aktywności Społecznej przy ulicy Styczyńskiego w Wodzisławiu Śląskim.
Czytaj także: