Wielki mistrz Łukasz Kaczmarek. Spotkał się z kibicami w Jastrzębiu-Zdroju
Ma na swoim koncie wiele tytułów i medali, swoją pasją do sportu postanowił teraz zarazić dzieci. Łukasz Kaczmarek reprezentacyjny siatkarz, wicemistrz olimpijski i wicemistrz świata spotkał się z najmłodszymi w hali w Jastrzębiu.

Szacowany czas czytania: 02:12
Łukasz Kaczmarek promuje siatkówkę
To tam spędzi ostatnie dwa sezony grając w PlusLidze. Najpierw opowiedział o swojej karierze, później przeprowadził z wszystkimi wspólny trening:
Łukasz Kaczmarek: Sam byłem dzieckiem, sam wiem, jaka wielka to jest frajda spotkać się ze swoim idolem z dzieciństwa, spotkać się z kimś, kogo się ogląda w telewizji, stąd też taka jest właśnie moja inicjatywa tych spotkań z dziećmi, żeby po prostu zachęcać je do grania w siatkówkę. Widać w nich wielką pasję i to jest coś pięknego, właśnie móc z takimi dziećmi pracować i uczyć ich od małego, żeby tą siatkówkę miały we krwi, tak jak ja mam ją do tej pory.

Po wywiadzie z mistrzem i quizie dotyczącym jego osoby, odbył się trening. W jego przeprowadzeniu Łukaszowi Kaczmarkowi pomagał Bogdan Szczebak, były asystent pierwszego trenera w Jastrzębskim Węglu, obecnie drugi trener w Norwidzie Częstochowa:
Bogdan Szczebak: Każda forma aktywności i spotkania się z medalistami olimpijskimi, czy mistrzostw Polski czy mistrzostw Europy, jest to wspaniała inicjatywa, że ludzie mogą z ludźmi, którzy są na co dzień ciężko dostępni, mogą być tak blisko i zrobić z nimi wiele rzeczy. Wspólny trening, spotkanie, rozmowy, autografy, poczęstunek, także wszystko się udało.

W spotkaniu z Łukaszem Kaczmarkiem wzięło udział ponad 40 dzieci, wszystkie były zachwycone:
Bardzo fajnie mogliśmy zagrać z Łukaszem Kaczmarkiem, dostaliśmy autografy, zdjęcia, koszulki, medale i bardzo miły człowiek.
Mi się bardzo podobało. Graliśmy w siatkówkę, bo jednak spotkanie z Łukaszem było super.
Łukasz to mój idol i był kiedyś też w Kędzierzynie, a ja jestem z Kędzierzyna i po prostu jest moim idolem i bardzo go lubię. Gra była fajna, chciałabym jeszcze dłużej grać.
Było bardzo fajnie. Pan Łukasz jest naprawdę przemiły i do każdego podchodził z osobna i naprawdę poświęcał bardzo dużo czasu dla każdego. Bardzo dużo ciekawych rzeczy się dowiedziałam i bardzo polecam w przyszłości, jakby ktoś się chciał wybrać, bo naprawdę było prześwietnie.

Na spotkaniu w Jastrzębiu był nasz reporter, Robert Krzyżaniak.
Zobaczcie zdjęcia:































