Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

 

Wisła: Biegli po Nowe Życie [WIDEO,FOTO]

Facebook Twitter

Nie bójmy się przeszczepów – ratujemy życie wielu osobom – podkreślali ci, którzy pojawili się w miniony weekend w Wiśle. Ponad siedemdziesiąt trzyosobowych ekip wystartowało w biegu 'O Nowe Życie'. Była też ekipa Radia 90! Zobaczcie relację z tego wydarzenia.

Trasa nie była długa, zaledwie kilometr. Liczyła się jednak sama obecność i promocja akcji. Dziewiąty raz Wisła gościła aktorów, sportowców, muzyków – jednym słowem gwiazdy. Wszyscy przyjechali w jednym celu – promować przeszczepy i wiedzę o nich.

Anna Bojanowska z Katowic kilka lat temu oddała nerkę swojemu mężowi. Jestem aktywna, na nic mi nie dolega. – Nie bójmy się dzielić sobą – podkreśla w rozmowie z Janem Baczą.

Jestem aktywna, jestem sprawna, jeżdżę na nartach, żegluję, mam dwójkę fantastycznych dzieci i przede wszystkim zdrowego i sprawnego męża co jest najważniejsze. Żadnej chwili zastanowienia. Decyzję podjęłam bardzo szybko i akurat nerkę dałam mężowi, żeby skoczyć na listę dawców, mój mąż musiał zostać biorcą, w związku z tym przez parę miesięcy musiał się dializować, więc mam porównanie jak to wygląda, jeżeli osoba się dializowała później funkcjonuje po przeszczepie nie ma porównania. Decyzję podjęłam w dniu, w którym się dowiedziałam, że mąż ma problemy z nerkami.

Radio 90: co by Pani powiedziała osobą, które się wahają?

To nie jest żaden uszczerbek na zdrowiu. Ma się dwie nerki, jedna bez problemu obsługuję cały organizm. Ja nie czuję fizycznie w ogóle żadnych zmian jeżeli chodzi o moje wcześniejsze życie i teraźniejsze życie.

 

-To ciągła nauka i uświadamianie – mówi wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski. Trzeba pamiętać, że oddanie narządu to jedna z najważniejszych decyzji w życiu. W przypadku zmarłego, zdarza się, że jest ona blokowana przez rodzinę – dodaje.

Ten dar, który dajemy, mówimy tutaj o żywych dawcach, czyli rodzinie i z czymś co każde z tych osób podkreśla: to jest najważniejsza chwila w moim życiu. To, że mogłem oddać cząstkę siebie i uratować kogoś, mówimy o dawstwie żywym, o dawstwie zmarłych to też trzeba uświadamiać wszystkim i mieć tego świadomość, że jeden dawca może uratować siedem kolejnych żyć to jest coś, o czym nie wszyscy wiedza i nie wszyscy zdają sobie sprawę. Dlatego na takiego typu impreza trzeba mówić o tym głośno, nie tylko na tego typu, ale wydaje mi się, że kluczem promocja i edukacja w tym kierunku. To jest klucz, abyśmy to zwiększyli w Polsce, świetna impreza, która to promuję.

W tym roku w biegu wystartowało wielu dziennikarzy, w jednej z ekip także przedstawiciel radia 90 – Paweł Stępniewski. Znane twarze, nazwiska – to przyciąga wielu widzów. Mam nadzieję, że kolejna edycja tego biegu przekona niezdecydowanych, że transplantologia ratuje życie wielu osobom – mówi nasz dziennikarz.

Zawsze, kiedy widzimy jak jakaś popularna osoba wspiera jakąś inicjatywę, wzbudza to nasze zaufanie, tutaj nie jest inaczej. Tutaj jest setki takich osób, także myślę, że setki też się uda przekonać do tego, czym jest w ogóle transplantacja, nie każdy się tym interesuję.

Radio 90: Ty w sztafecie szedłeś z osobą, która otrzymała nerkę. W pełni sprawna, zdrowa, wraca do sił.

W pełni zdrowa, sprawna, bardzo sympatyczny. Pan Andrzej, bardzo serdecznie pozdrawiam. Pan Andrzej spod Poznania, który wraca jeszcze do tej sprawności, choć przeszczep kilka lat temu u niego przeprowadzona, ale w takiej krótkiej rozmowie tuż przed naszym startem po prostu podziwiać, że takie osoby otrzymują drugie życie. To widać po prostu, tym jak się zachowują, co mówią ich nastawieniem, faktycznie drugie życie.

Radio 90: I świadczą, że trzeba tak robić.

Potwierdzają, że trzeba tak robić. Pomagajmy, po prostu.

W imprezie zainicjowanej przez Przemysława Saletę w tym roku nie zabrakło m.in. Rafała Zawieruchy, Jarosława Kreta, Jarosława Jakimowicza, Rafała Mroczka, czy Ewy Błachnio.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 7 grudnia 2019