Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Wodzisław Śląski: Mieszkańcy piszą petycję w sprawie podwyżki czynszu mieszkań komunalnych

Facebook Twitter

Jest petycja mieszkańców w sprawie planowanej podwyżki czynszu w mieszkaniach komunalnych i socjalnych w Wodzisławiu. Jak wiecie już z wiadomości Radia 90: od marca przyszłego roku lokatorzy mają zapłacić 50 groszy więcej za metr kwadratowy.

W tej chwili zbierane są podpisy pod petycją do prezydenta miasta, w której wodzisławianie apelują o obniżenie stawki bazowej czynszu, argumentując to trudną sytuacją finansową spowodowaną pandemią:

Zapowiadamy akcję protestacyjną, będziemy chcieli uderzyć do urzędu miasta, żeby coś z tym zrobili, żeby powstała jakaś komisja, żeby coś więcej było na ten temat powiedziane – dlaczego są te podwyżki i skąd one się biorą. My sobie nie życzymy takich podwyżek. (…) Ja jestem sama, nie mam nikogo, utrzymuję się sama, mam raka, muszę mieć na leki, muszę mieć na jedzenie, tego wszystkiego jest brak. Mam wziąć pożyczkę? Kto mi ją da? Teraz straciłam pracę. Jest pandemia i każdy robi co może, ludzie są zwalniani, chorują. Skąd mają brać pieniądze? Bank im nie da, bo z jakiej racji. (…) Klatki są w bardzo kiepskim stanie, budynki są w kiepskim stanie, zgłaszamy to, nikt nie odpowiada, nie wiadomo, czy będzie remont. (…)

Mieszkańcy chcieliby doprowadzić do spotkania z przedstawicielami urzędu, by porozmawiać o planowanej podwyżce. Jak mówią naszej reporterce: w ich sytuacji liczy się każdy grosz:

Przede wszystkim mam małą rentę rodzinną. (…) Mam wydatki i ile mi zostaje? (…) Ja pracę straciłam i z czego ja mam to zapłacić? (…) 50 groszy to się wydaje mało, ale to się nie skończy na tym, nie wiem co będzie dalej. (…) Każda złotówka się liczy. Jeszcze chora jestem, na leki wydaję połowę renty, szkoda słów. (…) Chleb kosztuje 6 złotych, teraz, żeby cokolwiek kupić to bierzemy 100 złotych i mamy kilka rzeczy w sklepie. Czynsze idą do góry, za co mamy żyć? Mamy mieszkać pod mostami? To co się dzieje w Wodzisławiu, nie jest adekwatne do tego, jaki ten Wodzisław jest.

Póki co władze Wodzisławia nie zamierzają zmienić zdania. Prezydent Mieczysław Kieca tłumaczy, że to pierwsza podwyżka czynszu od wielu lat. W przypadku mieszkania o powierzchni 50 metrów kwadratowych podwyżka wyniesie 25 złotych miesięcznie:

Problem, jeżeli mogę nazwać to problemem, polega na tym, że zgodnie z ustawami, rozporządzeniami robiąc rozliczenia mieszkań komunalnych my nie możemy wyspecyfikować wprost ile jest za jedno, za drugie, tylko wszystko jest wrzucone do tzw. jednego worka. Widzimy całość. Jeżeli ktoś za sam czynsz płaci 250 złotych, do tego ma opłaty – prąd, gaz, woda – tego ma 500 złotych, to łącznie płaci 750 złotych. Jeżeli ktoś mu powie, że podwyżka wynosi 10%, to widzi to zupełnie inaczej, ale to jest tylko od tego składnika podstawowego. Ta podwyżka, która jest zastosowana nie pokrywa kosztów utrzymania tego zasobu.

Miasto co roku dopłaca do utrzymania zasobu komunalnego 3 miliony złotych:

Fakty po prostu trzeba przyjąć. 3 miliony złotych, co do których pytania mają inni mieszkańcy, którzy mieszkają w zasobach spółdzielczych, którzy mieszkają w domkach jednorodzinnych, którzy zdecydowali się wziąć kredyt, finansują to przez lata, nie mają z tego tytułu innych rzeczy, z których mogliby korzystać. Oni też pytają dlaczego finansujemy zasób komunalny. To jest ta trudna dyskusja o naszej wspólnocie, trzeba o tym pamiętać. Zasób komunalny jest, on będzie utrzymywany, on będzie finansowany. 50 groszy jest podwyżką, ale konieczną.

Mieczysław Kieca wylicza, że aby móc w sposób sprawny remontować budynki komunalne, z których większość powstała w latach 60. i 70. ubiegłego wieku, podwyżka czynszu musiałaby wynieść około 3 złote za metr kwadratowy.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj