StartWiadomości

„Wolnoć, Tomku, w swoim domku”

Drzwi mieszkania otworzył mężczyzna, który w trakcie, gdy policjant przedstawiał się i podawał powód interwencji, przerwał mu w pół słowa i zażądał okazania legitymacji służbowej. Gdy 32-latek spotkał się z odmową, wpadł w szał i zaczął wyzywać mundurowych wulgarnymi słowami, krzyczał, że mają wyjść, a w pewnym momencie jednego z nich uderzył drzwiami. Cały czas twierdził, że w swoim mieszkaniu wolno mu robić to, na co ma ochotę. Był pijany, w wydychanym powietrzu miał ponad 2 promile alkoholu. Grozi mu teraz do 3 lat więzienia.

Zostaw komentarz