Wrócili do gry! JKH GKS Jastrzębie wygrywa mecz numer 3. Teraz liczymy na kolejne wygrane!
Znakomity doping, piękne trafienia, emocje do końca meczu. Hokeiści JKH GKS Jastrzębie wygrali wczoraj (13.03) na własnym lodzie z GKS-em Tychy 5:3.

Szacowany czas czytania: 01:12
GKS JKH Jastrzębie wygrywa!
Gospodarze zaczęli mecz dobrze bo już w czwartej minucie grę w przewadze wykorzystał Roman Rac. W tej samej tercji tyszanie zdołali jednak wyrównać. Kluczowa dla losów spotkania była druga tercja, którą JKH GKS wygrał 3:1 po trafieniach Radosława Nalewajki, Jakuba Ślusarczyka i ponownie Romana Raca. Mecz toczył się w szybkim tempie a sytuacji bramkowych nie brakowało także w ostatniej odsłonie, goście zdobyli w niej przewagę i strzelili kontaktową bramkę. JKH GKS szybko odpowiedział golem Martina Kasperlika, żadnej z drużyn nie udało się już później trafić. Zwycięstwo oznacza, że zespół z Jastrzębia odrobił część półfinałowych strat i przegrywa już tylko 1:2. Dziś (14.03) na Jastorze mecz numer 4.
Początek dzisiejszego spotkania o godzinie 18.
JKH GKS Jastrzębie – GKS Tychy 5:3 (1:1, 3:1, 1:1)
1:0 Rac – Bagin 03:49 5/4
1:1 Łyszczarczyk – Komorski 14:05
2:1 R. Nalewajka – Kamiński 22:39
3:1 Ślusarczyk – Urbanowicz – Żurek 24:31
3:2 Komorski – Paś – Ciura 31:43 5/4
4:2 Rac – Petras – Bagin 37:29
4:3 Alanen – Vitanen 44:56
5:3 Kasperlik – Bagin 48:43
JKH GKS Jastrzębie: Heikkinen – Ronkainen, Makela, Kaleinikovas, Kuru, Pulkkinen – Żurek, Bagin, Kasperlik, Rac, Kiełbicki – Blomberg, Górny, Urbanowicz, Petras, Ślusarczyk – Kunst, Hanzel, R. Nalewajka, Ł. Nalewajka, Kamiński.
W rywalizacji do czterech zwycięstw: JKH GKS – Tychy 1:2.
Czytaj także: