Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Wstrząs w kopalni Rydułtowy: drugi z poszukiwanych górników żyje. Wiemy w jakim jest stanie [AKTUALIZACJA]

To jest najważniejsza informacja dnia: poszukiwany od czwartkowego wstrząsu w kopalni Rydułtowy górnik żyje. Wiemy w jakim jest stanie.

Uratowany górnik z kopalni Rydułtowy

Szacowany czas czytania: 03:37

AKTUALIZACJA

Wiemy w jakim stanie jest górnik dziś odnaleziony w kopalni Rydułtowy. 32-latek po 18.00 został zabrany przez śmigłowiec LPR, trafił do szpitala w Sosnowcu, gdzie przechodzi wszystkie badania i pełną diagnostykę. Jak dowiaduje się Radio 90, nie ma obrażeń, które zagrażałyby jego życiu:

Jest wydolny krążeniowo, oddechowo, w logicznym kontakcie. Stan pacjenta jest stabilny.

– informuje Tomasz Świerkot, rzecznik Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego numer 5 imienia św. Barbary w Sosnowcu.

WCZEŚNIEJ PISALIŚMY

Wstrząs w kopalni Rydułtowy

Bardzo dobre wiadomości płyną z kopalni Rydułtowy. Dziś przed godziną 14 ratownicy dotarli do drugiego poszukiwanego po czwartkowym wstrząsie górnika. Żyje, jest obecnie transportowany na powierzchnię, gdzie czeka na niego helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wiemy, że jest przytomny, ma uraz ręki oraz klatki piersiowej. To 32-letni sztygar oddziału elektrycznego, na kopalni Rydułtowy pracuje od 2017 roku.

Chciałbym oficjalnie potwierdzić, że przed godziną 14 ratownicy dotarli do ostatniego z górników, którzy znajdowali się pod ziemią. Górnik jest obecnie przygotowany do transportu na powierzchnię. Został odnaleziony przez ratowników w stanie komunikatywnym, został opatrzony na miejscu przez lekarza. Dalsze badania, dalsze czynności będą miały miejsce po tym jak zostanie wytransportowany na powierzchnię. Chciałbym czyniąc podsumowanie wyrazić szczególny żal, współczucie dla rodziny naszego kolei, który niestety zginął w tej katastrofie. Na pewno zadbamy o jego rodzinę

– powiedział w czasie specjalnej konferencji prasowej Leszek Pietraszek, prezes Polskiej Grupy Górniczej, do której należy kopalnia zespolona ROW.

Leszek Pietraszek, prezes PGG

Obecny na miejscu prezes Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego Mirosław Bagiński przekazał, że po wyjątkowo trudnej akcji poszkodowanego znaleziono w chodniku szóstym.

Został od znaleziony niedaleko telefonu, z którego przed wstrząsem prowadzona była rozmowa

– poinformował prezes Bagiński.

Mirosław Bagiński, prezes CSRG

Z informacji przekazanych przez Marka Skuzę, dyrektora PGG wynika, że w rejonie, gdzie poszukiwano górnika, cały czas była atmosfera zdatna do oddychania.

Należy domniemywać, że wycofywał się po zdarzeniu, ale widocznie ze względu na urazy zaprzestał tego wycofywania. Wiedzieliśmy jedno, że w tej przestrzeni była odpowiednia atmosfera do oddychania, nie mieliśmy tylko wiedzy, w którym kierunku mógł się wycofywać

– mówi dyrektor Skuza.

Marek Skuza, dyrektor PGG

Ratownicy, którzy jako pierwsi dotarli do górnika, przekazali na powierzchnię, że 32-letni górnik ma trudności z położeniem się, najlepiej funkcjonował w pozycji siedzącej. Został na dole doraźnie zabezpieczony, teraz ma trafić do specjalistycznego szpitala na kompleksowe badania.

Zarówno szefowie Polskiej Grupy Górniczej, jak i prezes CSRG składali podziękowania i wyrazy uznania dla ratowników górniczych, którzy w wyjątkowo trudnych warunkach prowadzili akcję ratunkową.

Czujemy się bardzo dobrze mogąc przekazać dobrą informację. Sprawdziło się, to co mówiłem państwu w czwartek – my zawsze idziemy po żywego

– mówił wyraźnie wzruszony dyrektor Damian Borgieł z Polskiej Grupy Górniczej.

Wiadomo, że spośród wszystkich górników, którzy ucierpieli w tej katastrofie w szpitalach jest jeszcze czterech z nich. Najciężej ranny górnik, który spod kopalni w czwartek odleciał helikopterem LPR jest już w stanie stabilnym, nic nie zagraża jego życiu.

Przypomnijmy. Do wstrząsu w kopalni Rydułtowy doszło w czwartek, o godzinie 8.16. W zagrożonym rejonie było 78 górników, 76 wydostało się na powierzchnię samodzielnie. 17 z nich trafiło do szpitali, skąd zdecydowana większość w kolejnych godzinach została wypisana. Pierwszego z dwóch zaginionych górników odnaleziono w czwartek, po południu. O godzinie 18.35 lekarz stwierdził jego zgon. To był 41-leti sztygar zmianowy.

Wstrząs w kopalni Rydułtowy: drugi z poszukiwanych górników żyje. Pierwsze informacje

Jak przed chwilą powiedział Radiu 90 Witold Gałązka z działu prasowego PGG, według porannych informacji, ratownicy spodziewali się, ze dziś (13.07) uda im się dotrzeć do poszukiwanego górnika.

Jak dowiaduje się Radio 90 na teren kopalni Rydułtowy leci śmigłowiec LPR. Czy to oznacza, że górnik żyje?

Zbieramy dla Was informacje, na godzinę 15.30 zapowiedziano konferencję prasową przed kopalnią Rydułtowy.

Czytaj także:

REKLAMA