Wybrał się na przechadzkę autostradą… 40-latek był poszukiwany. Zatrzymali go policjanci z Żor
Do centrum Żor - jak powiedział policjantom - zmierzał zatrzymany przez tamtejszych mundurowych, 40-letni mężczyzna. Do żorskiego śródmieścia, próbował się on dostać... autostradą. Koniec końców nie dotarł tam, bo okazało się, że jest osobą poszukiwaną. - Jako podejrzany o dokonanie kradzieży biżuterii - mówi st. asp. Marcin Leśniak, oficer prasowy KMP w Żorach.

Szacowany czas czytania: 01:06
40-latek wybrał się na przechadzkę autostradą. Okazało się, że był poszukiwany. Zatrzymali go policjanci z Żor
Autostrady są drogami, którymi – wydaje się – najszybciej można dotrzeć do celu. W końcu to właśnie nimi można poruszać się z największą prędkością. Po autostradzie nie można jednak chodzić pieszo. A o tym, zdaje się zapomniał 40-latek, który w Żorach spacerował autostradą.
Ostatecznie, jego przechadzka zakończyła się zatrzymaniem przez mundurowych. Żorscy policjanci, gdy tylko odebrali zgłoszenie o wędrującym autostradą, pieszym, natychmiast podjęli interwencję.
Mężczyzna podczas rozmowy oświadczył, że się zgubił, nie wie dokładnie, gdzie się znajduje, a autobus, którym miał kontynuować podróż, odjechał
– relacjonuje st. asp. Marcin Leśniak, oficer prasowy KMP w Żorach, dodając, iż 40-latek przyznał, że chce dostać się do centrum Żor.
I być może trafiłby do swojego miejsca docelowego. Na przeszkodzie stanął mu jednak fakt, iż był on osobą poszkodowaną.
Jako podejrzany o dokonanie kradzieży biżuterii na kwotę przekraczającą 8 tysięcy złotych
– wskazuje st. asp. Marcin Leśniak, który dodaje, że 40-latka poszukiwała dolnośląska jednostka policji.
Ostatecznie – jak podają mundurowi z Żor – mężczyzna został zatrzymany i przekazany do dalszych czynności.