Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Wybuch gazu w Cieszynie. Mija rok od eksplozji na ul. Głębokiej, w której zginęły dwie osoby

Dokładnie rok temu - 29 grudnia 2024 roku - doszło do wybuchu gazu i zawalenia kamienicy w Cieszynie przy ulicy Głębokiej. Zginęły dwie osoby 46-letni mężczyzna i 78-letnia kobieta. Eksplozja uszkodziła też dwie sąsiednie kamienice.

Wybuch gazu w Cieszynie
fot. Radio 90

Szacowany czas czytania: 02:34

Wybuch gazu w Cieszynie. Rok temu doszło do eksplozji na ul. Głębokiej

Po kilku miesiącach dochodzenia Prokuratura Okręgowa w Bielsku Białej umorzyła dochodzenie. Jak ustalili śledczy było to celowo działanie jednego z lokatorów polegające na rozszczelnieniu instalacji, to spowodowało wypływ gazu, a w konsekwencji pożar. Mężczyzna podejrzewany o spowodowanie katastrofy zginął w skutek wybuchu.

Dla Zbigniewa Brudnego, Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Cieszynie, było to wydarzenie, które pamięta do dziś.

Radio 90: Co pan dzisiaj czuje rok po tym, co się wydarzyło?

Zbigniew Brudny: Dzisiaj to już trochę ulgę czuję. Akurat, powiem szczerze, to też były moje początki jako Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. No, sprawa dużego kalibru. Myślę, że zadziałaliśmy wspólnie ze strażą pożarną i wszystkimi organami, które się włączyły w to prawidłowo. I też było działanie realne ze strony miasta, jeśli chodzi o zabezpieczenia. Jeżeli było to celowe działanie, to tutaj nie ma reguły. To się może zdarzyć w każdym obiekcie, nawet w obiekcie, który jest wzorcowo utrzymywany.

W akcji ratowniczej wzięło udział 160 strażaków. Dziś najważniejsze to odbudowa kamienic, ale to – jak mówi Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego trochę jeszcze potrwa.

Zbigniew Brudny: Minął rok już od zdarzenia. Postępowanie związane z katastrofą budynku mamy de facto zakończone. Obiekt jest zabezpieczony. Wszystkie te elementy, które stanowiły zagrożenie, są usuwane i pozabezpieczane. Mamy też postępowania prowadzone w stosunku do tych kamienic sąsiednich, które bezpośrednio przylegały do tego budynku, w którym doszło do zdarzenia i które też dosyć mocno zostały uszkodzone w wyniku tego zdarzenia. Obiekty są zabezpieczone, wyłączone z użytkowania. Właściciele czy też zarządcy tych obiektów czynią kroki w kierunku uzyskania pozwolenia na odbudowę czy też przebudowę. Na razie to jest w fazie, powiedzmy takiej projektowej bardziej. Tak, że to będzie długofalowy proces, zanim się to przywróci do odpowiedniego stanu.

W wyniku wybuchu gazu i pożaru przy ul. Głębokiej 32 dach nad głową straciło 21 osób z 12 rodzin, które w dalszym ciągu nie mają możliwości powrotu do swoich mieszkań.

Jedna z rodzin od razu wyjechała z kraju, pozostali otrzymali finansową pomoc od wojewody, urzędu marszałkowskiego czy urzędu miasta. Prowadzono także zbiórki darów na ich rzecz.

A co dzieje się z nimi obecnie? Dwie starsze osoby trafiły do Domu Pomocy Społecznej, 7 rodzin otrzymało mieszkania z zasobów gminy Cieszyn, natomiast dwie wynajęły mieszkania, jedna, wspomniana wcześniej wyjechała za granicę.

Wygląda na to, że na chwile obecną wszyscy wrócili do normalnego życia, bo jak Radio 90 dowiedziało się w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Cieszynie, na dziś żadna rodzina, oprócz osób umieszczonych w Domu Pomocy Społecznej, nie kontaktuje się już z MOPS-em.

Autor: Arkadiusz Żabka

REKLAMA