Radio 90 logo

MUZYKA WYBRANA DLA CIEBIE • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Wygrana była tak blisko. Żużlowcy ROW Rybnik przegrali w Rzeszowie

Facebook Twitter

Ostatni wyścig zadecydował o zwycięstwie Texom Stali Rzeszów z Innpro ROW Rybnik. Rybniczanie przegrali ten mecz dopiero po ostatnim wyścigu, do Rybnika wrócili tylko z punktem bonusowym,

ROW Rybnik
Fot. FB/ Innpro ROW Rybnik/ Michał Gołda

ROW Rybnik musiał uznać wyższość rywal z Rzeszowa

Do ostatniego biegu toczyły się losy pojedynku pomiędzy TEXOM STALĄ Rzeszów a INNPRO ROW Rybnik. Ostatecznie Rzeszowianie wygrali 46:44, ale do Rybnika pojechał punkt bonusowy.

W mecz znakomicie weszli rzeszowianie, którzy nie tylko podwójnie wygrali dwa pierwsze biegi, ale w całej pierwszej serii wyścigów spisywali się wyśmienicie. W drugiej serii wyścigów do głosu doszli rybniczanie, którzy głównie dzięki wyśmienitej postawie swojego lidera Brady’ego Kurtza, tracili do rywali już tylko dwa punkty.

Od tego momentu zaczęła się wymiana ciosów, a po biegu dziewiątym na tablicy wyników widniał już wynik remisowy. To podziałało na gospodarzy z Rzeszowa jak kubeł zimnej wody. W kolejnych wyścigach to znowu oni byli górą, a przewaga punktowa Stalowców znów podskoczyła do sześciu punktów.

Przed biegami nominowanymi wydawało się, gospodarze z Rzeszowa wygraną mają już w zasadzie w kieszeni, ale w czternastej gonitwie Brady Kurtz do spółki z Rohanem Tungate’em przyjechali na dwóch pierwszych pozycjach, przez co przed ostatnim wyścigiem było 43:41 dla rzeszowian. W decydującym biegu, najlepiej ze startu wyszedł Nicki Pedersen, a w pościg za nim zawodnicy z Rybnika. Tak też żużlowcy obu ekip dojechali do mety, co oznaczało, że dwa punkty zostają w Rzeszowie.

Czytaj także:

 

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 21 lipca 2024